Rzuć palenie, póki nie jest za późno. „Hamuj Raka! Daj Szansę Płucom!”

Najczęstszą przyczyną powstania raka płuc, acz nie jedyną, jest palenie tytoniu. Ruszyła (24 listopada) kolejna edycja kampanii edukacyjna organizowana przez Polskie Amazonki Ruch Społeczny oraz Stowarzyszenie Walki z Rakiem Płuca Oddział Szczecin, przy wsparciu ekspertów klinicystów - specjalistów chorób płuc i onkologii. Cel jest prosty, acz niełatwy w realizacji: zmniejszenie liczby zachorowań i dwukrotnie zwiększenie wskaźnika przeżyć 5-letnich.

stop palenie rak nikotynizm papierosy
Autor: Pixabay.com

Kto jest chory na nowotwór złośliwy i leczy się, wie, czym jest ten wskaźnik. Innym wyjaśniamy i życzymy, by był znany wyłącznie z teorii. Taki wskaźnik jest miarą wyleczalności (rokowania) nowotworów w populacji. Wyraża się go w odsetkach, które określają prawdopodobieństwo przeżycia pięciu lat od chwili rozpoznania nowotworu złośliwego. Raka płuca (RP) diagnozuje się w Polsce rocznie u ok. 13,5 tys. mężczyzn i ok. 8 tys. kobiet.  25,5 tys. Polaków co roku umiera na RP (16,5 tys. mężczyzn i ok. 9 tys. kobiet). Średnia europejska przeżycia 5-letniego wynosi ok. 16 proc przed pandemią. Przez pandemię zmniejszył się o 1,5 proc. Dla porównania: 99 proc. w przypadku nowotworów gruczołu krokowego. To w Europie, a w Polsce?

Przed epidemią wynosił 14,4 proc. Tyle statystyka. Teraz co nieco o programie. By osiągnąć jego główne założenia trzeba postawić na profilaktykę wstępną i wtórną – postulują onkolodzy i organizatorzy kampaniiHamuj Raka! Daj Szansę Płucom!. W pierwszym przypadku chodzi przede wszystkim o redukcję liczby palących. Można to osiągnąć m.in. przez edukowanie uczniów szkół podstawowych o skutkach palenia tytoniu. Istotne jest wprowadzenie zakazu wszelkiej reklamy wyrobów tytoniowych (łącznie z tzw. nowatorskimi) i podwyższenia ich ceny. Rozstających się z nałogiem powinna wspierać sieć Poradni Pomocy Palącym oraz lekarze POZ i medycyny pracy.

W ramach profilaktyki wtórnej onkolodzy apelują o promocję Ogólnopolskiego Programu Wczesnego Wykrywania Raka Płuca za Pomocą Niskodawkowej Tomografii Komputerowej (NDTK) wśród lekarzy POZ i osób z grup ryzyka. Diagnostyka tak prowadzona jest w 23 ośrodkach. NDTK to jedna z najszybszych metod na szybkie wykrycie nowotworu. – Ten program działa już od kilku lat. Apeluję, aby osoby, które palą przez lat 20 albo rzuciły palenie w ciągu ostatnich 15 lat, aby zgłosiły się do ośrodków, które prowadzą badania za pomocą NDTK, bo jest to program, który daje szansę na wczesne wykrycia raka płuca – podkreślił podczas inauguracyjnej konferencji prasowej prof. dr hab. n. med. Tadeusz Orłowski, kierownik Kliniki Chirurgii warszawskiego Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc.

W jego opinii (i środowiska onkologicznego), by zrealizować strategiczne cele, niezbędne powstanie certyfikowanych ośrodków kompleksowego postępowania. Jest już od 2018 r. prawie gotowy ich projekt. Pora go wdrożyć – zaapelował onkolog. I na na koniec, by pokazać, jaka jest różnica w leczeniu RP np. w Wielkiej Brytanii a tym wykonywanym w Polsce. U nas od wydania karty diagnostyki i leczenia onkologicznego (zielona karta DILO) do podjęcia leczenia mija (średnio statystycznie) 63 dni. W Wielkiej Brytanii – 2 tygodnie. I tyle w temacie, jak to powiadają w wojsku.

Sonda
Czy w Twojej rodzinie ktoś zmagał się z nowotworem?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki