Astana ma patent na Stelmet. Zielonogórzanie po raz drugi gorsi

2020-01-26 11:47 Maciej Juszczak
Stelmet
Autor: Tomasz Browarczyk/Stelmet Enea BC zielona Góra

To nie była udana podróż do dalekiego Kazachstanu. Koszykarze Stelmetu Enei BC Zielona Góra przegrali na wyjeździe z Astaną 80:92.

Stelmet w meczu z Astaną musiał sobie radzić bez Drew Gordona, który ma problemy zdrowotne. Trener Zan Tabak zaskoczył. W pierwszej "piątce" wyszedł nowy gracz Stelmetu George King, ale Amerykanin był bezbarwny. Zagrał niecałe 14 minut i spudłował wszystkie rzuty.

W pierwszej kwarcie znakomicie grał Ludde Hakanson. Szwed zdobył 9 punktów i był liderem Stelmetu. W zespole z Astany skuteczni byli Malcolm Hill i Aleksandr Zhigulin. Druga kwarta to dominacja gospodarzy. Astana grała skutecznie i szczelnie broniła. Stelmet w ciągu 10 minut zdobył tylko 15 punktów. 

Po przerwie Kazachowie znów odskoczyli, tym razem na 19 punktów, po czym... przestali trafiać. 9 punktów z rzędu Stelmetu i tylko 10 "oczek" przewagi Astany. Niestety zielonogórzanom nie udało się pójść za ciosem i to ekipa ze stolicy Kazachstanu zapisała na swoim koncie kolejne zwycięstwo w lidze VTB. 

Liderem Stelmetu był Ivica Radić. Chorwat zdobył 29 punktów i miał 14 zbiórek. W zespole z Astany wyróżniał się Malcolm Hill, który zdobył 25 punktów.

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE