Balon pasażerski runął na ziemię. Nie żyje 28-latka. Wiadomo, kim była

2026-03-09 11:49

Dramatyczny lot balonem nad Zieloną Górą zakończył się tragicznym wypadkiem. Najpierw kosz balonu uderzył w budynek i na dach bloku wypadła pilotka, potem balon kilkaset metrów dalej awaryjnie wylądował na ulicę miasta. Zginęła 28-letnia doświadczona i utytułowana pracownica aeroklubu. Szczegóły w artykule.

  • W Zielonej Górze doszło do tragicznego wypadku balonu. W jego wyniku zginęła 28-letnia, doświadczona pilotka, która wypadła z kosza na dach bloku po uderzeniu w budynek.
  • Dwie pozostałe kobiety, które leciały balonem, zdołały awaryjnie wylądować w rejonie dworca PKP. Nie odniosły one poważniejszych obrażeń.
  • Ofiarą jest utytułowana członkini Aeroklubu Ziemi Lubuskiej, a przyczyny wypadku zbada Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

Makabryczny wypadek balonu w Zielonej Górze. Aeroklub dopiero co świętował powiększenie floty 

Aeroklub Ziemi Lubuskiej na początku marca hucznie i z radością ogłosił powiększenie floty balonowej. - Flota Aeroklubu Ziemi Lubuskiej właśnie urosła w siłę! Dołączył do nas drugi balon. To dla nas nowy etap rozwoju szkolenia balonowego. To nie tylko symboliczny moment dla naszej sekcji – to przede wszystkim realny skok jakościowy w szkoleniu sportowym w regionie. Większa flota to więcej godzin w powietrzu i sprawniejsza realizacja kursów - cieszyli się przedstawiciele Aeroklubu w mediach społecznościowych.

O pierwszym po zimie wyniesieniu balonów poinformowano 5 marca. - Przed nami szkolenia, loty i – mamy nadzieję – wiele pięknych wschodów i zachodów słońca oglądanych z kosza balonu - dodano z optymizmem. Wtedy nic złego się nie wydarzyło.

Niestety,  w poniedziałek 9 marca rozegrała się tragedia. Balon, który wystartował o 6.30 na lotnisku w Przylepie leciał nad miastem. W pewnym momencie jednak balon uderzył w blok. Jedna z trzech osób, które nim leciały, wypadła na dach budynku. Ratownikom udało się do niej dotrzeć, ale niestety kobieta zmarła. Wiadomo, że w balonie były doświadczone osoby, ale na wyjaśnienie, co dokładnie było przyczyną tragedii, trzeba będzie jeszcze poczekać.

Zginęła doświadczona pilotka Jagoda Gancarek

Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego poinformował, że ofiarą feralnego lotu jest utalentowana młoda, ale już doświadczona pilotka, członkini AZL, która z koleżanką w ubiegłym roku zajęła pierwsze miejsce na XI Balonowych Mistrzostwach Kobiet w Nałęczowie. Jagoda Gancarek(28 l.) była znaną w regionie pasjonatką lotnictwa. - Była ogromnie pracowita i zdolna. Zarażała innych swoją miłością do latania - mówią o Jagodzie jej koledzy z Aeroklubu.

- Jagoda realizowała swoje pasje jako instruktorka samolotowa. Latała też jako pilota samolotów przeciwpożarowych. Miała duże doświadczenie lotnicze i tym doświadczeniem dzieliła się z innymi - dodaje Katarzyna Mayer Bzowa z Aeroklubu Ziemi Lubuskiej.

Jagoda Gancarek była nawet nominowana w Cumulusach. To prestiżowe polskie nagrody przyznawane w ramach ogólnopolskiego plebiscytu za wybitne osiągnięcia w różnych dyscyplinach sportów lotniczych. Społeczność lotnicza zachodzi w głowę, co mogło wydarzyć się w balonie, że zginęła pilotka i instruktorka, która wprowadza adeptów w tajniki latania, ucząc ich odczytywania warunków atmosferycznych i dbania o bezpieczeństwo.

Składamy wyrazy współczucia jej koleżankom i kolegom z Aeroklubu Ziemi Lubuskiej - powiedział marszałek województwa lubuskiego Sebastian Ciemnoczołowski.

W koszu oprócz niej były jeszcze dwie kobiety. Udało im się awaryjnie wylądować w okolicach miejscowego dworca PKP. - Nie odniosły poważniejszych obrażeń. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - poinformowała podinspektor Małgorzata Stanisławska z policji w Zielonej Górze. Sprawą wypadku zajmie się Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

Sonda
Umiesz udzielić pierwszej pomocy?
Matka z wózkiem przy pasach. Kamera uchwyciła reakcję kierowcy. Szok!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki