Nie czekali aż przyjedzie straż. Weszli do płonącego budynku, by ratować ludzi

Nocny pożar w budynku wielorodzinnym w Skwierzynie mógł zakończyć się tragedią. Ogień buchający spod dachu postawił na nogi służby, ale zanim na miejsce dotarli strażacy, to policjanci jako pierwsi wbiegli do płonącego obiektu. Ryzykując własne życie, wyprowadzili pięć osób, które mogły zostać uwięzione w środku.

Strażacy gaszący pożar kamienicy w nocy przy użyciu podnośnika. O bohaterskiej akcji policji w SE.
Autor: KPP Międzyrzecz/ Materiały prasowe

Nocny alarm i dramatyczne minuty

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 20 września. Tuż po północy dyżurny policji w Międzyrzeczu odebrał zgłoszenie o pożarze budynku wielorodzinnego w Skwierzynie. Na miejsce natychmiast wysłano patrol. Sierżant Ewelina Spiralska i starszy posterunkowy Kamil Boryczka już z daleka zobaczyli płomienie wydobywające się spod dachu.

Nie czekali ani chwili. Wiedzieli, że w środku mogą być ludzie, a każda sekunda ma znaczenie. Wbiegli do zadymionego budynku i zaczęli pukać do drzwi, budzić mieszkańców i wyprowadzać ich na zewnątrz. Dzięki ich determinacji i błyskawicznej reakcji udało się ewakuować pięć osób.

„Liczyła się każda sekunda” – mówi policja

– Nasi funkcjonariusze działali natychmiast, bo wiedzieli, że w takich sytuacjach czas jest kluczowy. Nie zważając na zagrożenie, weszli do budynku, by dotrzeć do osób, które mogły potrzebować pomocy. Ich zdecydowana postawa pozwoliła uniknąć tragedii – podkreśla mł. asp. Alicja Kowalczyk z Komendy Powiatowej Policji w Międzyrzeczu.

Chwilę później na miejsce dotarły zastępy Państwowej Straży Pożarnej, które przejęły akcję gaśniczą i zabezpieczyły teren. Strażacy walczyli z ogniem, który rozprzestrzeniał się pod dachem budynku.

Poświęcenie, które ratuje życie

Policja przypomina, że takie sytuacje pokazują prawdziwe oblicze służby – nie tylko reagowanie na wykroczenia czy przestępstwa, ale przede wszystkim gotowość do niesienia pomocy w najbardziej niebezpiecznych okolicznościach.

– Policjanci każdego dnia podejmują interwencje, które wymagają odwagi, szybkiej oceny sytuacji i współpracy z innymi służbami. Tym razem ich pomoc była potrzebna mieszkańcom płonącego budynku. To przykład, jak ważna jest ich służba dla bezpieczeństwa ludzi – dodaje mł. asp. Kowalczyk.

Bohaterska akcja, która zapobiegła tragedii

Gdyby nie natychmiastowa reakcja policjantów, nocny pożar w Skwierzynie mógł zakończyć się dramatem. Funkcjonariusze, nie czekając na strażaków, weszli do płonącego budynku i wyprowadzili ludzi z zagrożenia. Ich odwaga i zdecydowanie uratowały pięć osób.

Mógłbyś zostać strażakiem? Przekonaj się! Rozwiąż test
Pytanie 1 z 16
Do gaszenia palących się metali (sód, potas, magnez) użyjesz:
Mieszkańcy Ząbek o pożarze, który strawił budynek mieszkalny. "To niewyobrażalna tragedia"

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI