Spis treści
Drogowy horror w Niemczech
Do dramatycznych scen doszło w minioną sobotę o świcie na drodze L1025 w okolicach Möckmühl (Badenia-Wirtembergia). Jak informuje niemiecki portal tag24.de, 33‑letni kierowca BMW najpierw wyprzedził młodego kierowcę, groził mu gestami, a potem zaczął go brutalnie blokować na drodze.
19‑latek próbował uciec, ale Polak nie odpuszczał. W pewnym momencie podjął próbę wyprzedzenia z lewej strony i zahaczył o auto nastolatka. To był dopiero początek koszmaru.
Cztery celowe próby staranowania. „Mógł go zabić”
Według policji 33‑latek cztery razy celowo uderzył w samochód 19‑latka – między Olnhausen a Berlichingen, później na odcinku Berlichingen–Bieringen oraz Winzenhofen–Gommersdorf.
Gdy młody kierowca zawrócił w Krautheim, agresor dopadł go ponownie i znów staranował.
To cud, że 19‑latek nie został ciężko ranny. Policja nie ma wątpliwości: takie zachowanie mogło zakończyć się śmiercią młodego mężczyzny.
Policyjna obława i zatrzymanie
Przerażony 19‑latek zadzwonił na policję i podał swoją lokalizację. Funkcjonariusze szybko namierzyli oba BMW i zatrzymali je na drodze. 33‑latek nie stawiał oporu – został natychmiast obezwładniony i zakuty w kajdanki.
Badanie alkomatem wykazało 1 promil alkoholu. Policjanci pobrali również krew, bo istnieje podejrzenie, że Polak mógł być pod wpływem narkotyków.
BMW i telefon skonfiskowane. Polak trafił do aresztu
Oba samochody oraz telefon podejrzanego zostały zabezpieczone. 33‑letni Polak stanął przed sędzią, który zdecydował o areszcie tymczasowym.
Sprawę prowadzi komisariat w Künzelsau, który bada ją jako usiłowanie zabójstwa w ruchu drogowym. Policja apeluje o zgłaszanie się świadków lub innych poszkodowanych.
