Były naczelnik CBZC zatrzymany! To kolejny ruch śledczych w aferze Zondacrypto

Kolejne zatrzymanie w głośnym śledztwie dotyczącym Zondacrypto. Jak ustalił reporter RMF FM, w ręce służb trafił były naczelnik katowickiego zarządu Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Mężczyzna ma zostać przewieziony do katowickiej prokuratury. Na razie nie wiadomo, w związku z jakimi dokładnie okolicznościami został zatrzymany.

Budynek z logotypami giełdy BitBay, BitCantor i BitBay Pay. O aferze Zondacrypto i zatrzymaniach przeczytasz na SE.
Autor: Tomasz Kawka/ East News Kulisy afery Zondacrypto

Były naczelnik CBZC zatrzymany

Do zatrzymania byłego funkcjonariusza doszło we wtorek rano. Informację jako pierwszy przekazał reporter RMF FM Krzysztof Zasada. Na tym etapie służby nie ujawniają szczegółów dotyczących podstaw zatrzymania ani czynności, które mają zostać wykonane wobec mężczyzny.

Po zakończeniu działań prowadzonych w miejscu zatrzymania były funkcjonariusz ma zostać przewieziony do prokuratury w Katowicach. To właśnie tam prowadzone jest śledztwo dotyczące Zondacrypto.

Informację o zatrzymaniu potwierdził w mediach społecznościowych Marcin Kierwiński. „Kolejne zatrzymania ws ZondaCrypto. To były funkcjonariusz” – napisał.

Postępowanie dotyczące Zondacrypto prowadzi śląski wydział Prokuratury Krajowej. Śledztwo rozpoczęło się w kwietniu 2026 roku w Prokuraturze Regionalnej w Katowicach i dotyczyło między innymi oszustw znacznej wartości oraz prania pieniędzy.

Później sprawa została połączona z postępowaniem dotyczącym zaginięcia Sylwestra Suszka, założyciela giełdy BitBay, która była poprzedniczką Zondacrypto. Mężczyzna zaginął w marcu 2022 roku i do dziś nie jest znany jego los.

W sprawie pojawiło się już kilka tysięcy zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa. Śledczy przedstawili zarzuty kilku osobom, a część podejrzanych została tymczasowo aresztowana.

Zarzuty dotyczą milionów złotych

Jednym z podejrzanych jest Roman Ż., były wspólnik Sylwestra Suszka. Prokuratura zarzuca mu między innymi udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz przywłaszczenie środków użytkowników giełdy w kwocie co najmniej 7,8 mln zł. Według śledczych pieniądze miały zostać przejęte poprzez nieuprawnione ingerowanie w dane informatyczne giełdy.

Zarzuty usłyszała również Anna P. Prokuratura zarzuca jej udział w grupie, która miała działać od 2020 do 2026 roku i której celem miało być przejęcie składników majątku należących do Suszka. Wśród zarzutów znalazło się także wyrządzenie znacznej szkody majątkowej operatorowi Zondacrypto oraz działania mające utrudniać postępowanie dotyczące zaginięcia Suszka. Kobieta również została tymczasowo aresztowana.

Kolejną osobą objętą zarzutami jest Jaromir W. Śledczy zarzucają mu między innymi udział w tej samej grupie, przejęcie niemal 8 mln zł z rachunku firmy na zakup nieruchomości we Francji, a także pranie pieniędzy. Według prokuratury chodzi o kwotę 7,5 mln zł.

Rafał Z. usłyszał natomiast zarzut przywłaszczenia 1,7 mln zł należących do BB Trade Estonia. Według śledczych miał otrzymać pieniądze w określonym celu, a następnie wykorzystać je na własne potrzeby. On także trafił do tymczasowego aresztu.

Sylwester Suszek nie żyje? Rodzina w szoku po wypowiedzi ministra w mediach. Ostra reakcja siostry:

Wątek zaginięcia Sylwestra Suszka

Śledztwo dotyczące działalności Zondacrypto zostało połączone z postępowaniem dotyczącym zaginięcia Sylwestra Suszka. Założyciel BitBay po raz ostatni był widziany w marcu 2022 roku. Od tamtej pory nie udało się ustalić, co się z nim stało.

W toku śledztwa prokuratura bada zarówno kwestie związane z działalnością giełdy i przepływem pieniędzy, jak i okoliczności zaginięcia jej założyciela.

Najnowsze zatrzymanie byłego naczelnika katowickiego CBZC może oznaczać kolejny etap śledztwa, jednak szczegóły dotyczące roli mężczyzny w sprawie nie zostały jeszcze oficjalnie ujawnione.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki