To dobry pomysł, ponieważ im dłuższy czas inwestycji zakładamy, tym mamy większe możliwości doboru ciekawych form lokowania pieniędzy. Największy potencjał wzrostu dają inwestycje z domieszką akcji. W tak długiej perspektywie taka lokata kapitału jest najbezpieczniejsza. Nawet jeśli występują okresy spadków na giełdzie, przeplatają się one z latami hossy.
Dzięki temu na koniec możemy spodziewać się sporych i stosunkowo pewnych zysków. Na giełdzie możemy lokować pieniądze indywidualnie (przez biuro maklerskie) lub jeśli nie mamy odpowiedniej wiedzy i doświadczenia, sięgnąć po fundusze inwestycyjne. Te instytucje mają nawet w swojej ofercie specjalne programy oszczędnościowe dla dzieci. Minimalna wpłata do takiego programu często wynosi 50 złotych.
Pierwszym krokiem powinno być otworzenie w banku rejestru w funduszu na dziecko. Zlecenia takiego dokonuje rodzic lub przedstawiciel ustawowy dziecka. Kolejnych wpłat mogą dokonywać co miesiąc rodzice lub na przykład dziadkowie. W wielu tego typu programach nie ma obowiązku przelewania środków co miesiąc. Jeśli jednak będziemy systematyczni, możemy liczyć na specjalne zniżki w funduszu. Młody człowiek będzie mógł dysponować całym zgromadzonym kapitałem po osiągnięciu wieku dojrzałości.
Jeśli jako rodzice będziemy chcieli wypłacić środki wcześniej, również jest to możliwe, choć ze względu na interes dziecka stosowane są pewne ograniczenia. Taka forma zabezpieczenia przyszłości swojego dziecka jest w Polsce coraz bardziej popularna. W krajach zachodnich otwieranie takich programów w funduszach inwestycyjnych przyjęło się już jako dobry obyczaj.