ROZRYWKA Gwiazdy Teleshow Kultura Disco-Polo
Se.pl rozrywka teleshow Hell's Kitchen 6. Szef bryś wpadł w furię!

Hell's Kitchen 6. Szef bryś wpadł w furię!

28.09.2016, godz. 08:37

Ostatni odcinek Piekielnej Kuchni nie należał do najszczęśliwszych dla uczestników. Nie wydano kolacji, a goście musieli czekać na zamówione dania ponad 3 godziny! Nic dziwnego, że Michał Bryś był w iście diabelskim humorze. Kto okazał się najgorszy?

Pierwsza konkurencja 4. odcinka Hell's Kitchen była zaskoczeniem dla kucharzy. Szef Bryś zabrał ich na warszawską plażę, by przygotowali danie surf and turf, czyli połączenie owoców morza z mięsem. Drużyna czerwonych zdążyła wydać jedynie... lemoniadę. Na szczęście udało im się wybłagać dodatkowy czas. Po degustacji okazało się... że wygrali czerwoni! W nagrodę pojechali na plażę do Ustki. Przegrani musieli wyciskać sok z 30 kilogramów cytryn.

Niestety podczas kolacji w Piekielnej kuchni nie było tak kolorowo. Uczestnikom nie szło zbyt dobrze. Gośćmi specjalnymi byli członkowie zespołu Neo. Niestety długie oczekiwania na dania spowodowało, że goście wyszli z pustymi brzuchami, a szef Bryś zakończył gotowanie. Nie trudno się domyślić, że był wściekły. Przyszedł czas na nominację. Przed Brysiem stanęli Marcin i Tomek, zwany Zenkiem. Zenek zaskoczył wszystkich swoją deklaracją. - Chciałbym zrezygnować z programu, bo boję się o swoje zdrowie. Od dawna mam problemy z sercem. Nie chcę osłabiać zespołu, bo nie o to w tym chodzi - powiedział uczestnik. Szef uszanował jego decyzję, i Tomasz Ptak opuścił Piekielną Kuchnię.

Zobacz: Hell's Kitchen 6. Michał Bryś napadnięty przez nożownika!

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: