Prokuratura i policja w dalszym ciągu sprawdzają różne warianty wydarzeń ...
Madzia uprowadzona została przez chorego psychicznie lub przez kobietę pragnącą dziecka, ale niemogącą go mieć. Motywem mogła być też ludzka zazdrość lub zamiar wywiezienia dziecka z kraju dla zysku. Takie cztery hipotezy wysuwa detektyw Krzysztof Rutkowski.
Sławny kryminolog prof. Brunon Hołyst (81 l.) zawęża swoje podejrzenia do dwóch, a za najbardziej prawdopodobny scenariusz uznaje uprowadzenie dziecka za granicę.
- Uważam, że Magdy nie ma już w Polsce - mówi profesor. - Porwała ją osoba pozbawiona współczucia, myśląca kategoriami czysto ekonomicznymi, o osłabionej zdolności do przewidywania skutków swoich działań - stwierdza.
Dodaje, że jest jeszcze druga możliwość - uprowadzenie przez osobę chorą psychicznie i tylko to daje szansę, że dziecko jest w Polsce.
Wybrane komentarze


- Gosia 01.02.2012, 16:28
A skad ty wiesz czy robi czy nie robi. Spowiada się tobie z kazdej czynności?
- co na to jasnowidz???? 31.01.2012, 07:13
dokładnie tylko bandzior mógł to zrobić dla zysku albo jakiś niezrównoważony psychicznie osobnik ale na pewno nie było to działanie w pojedynkę ,zbyt dobrze zorganizowane ,trudna sprawa
Ekspert podkreśla, że ten przypadek jest trudny i wyjątkowy. Zazwyczaj dzieci są porywane przez kobiety. Jeśli robią to mężczyźni, są ojcami, którym utrudnia się kontakt z dzieckiem.
Tymczasem według specjalisty od psychologii kryminalnej na podstawie zachowania rodziców Madzi można praktycznie wykluczyć, by dziewczynka była biologiczną córką jakiegoś innego, tajemniczego mężczyzny, a matka ukrywała to przed mężem.
Niewyjaśnione porwania małych dzieci zdarzają się w Polsce sporadycznie, prawie wcale. - W ciągu ostatnich lat nie przypominam sobie takiego przypadku, jak ten z Sosnowca - mówi insp. Mariusz Sokołowski, rzecznik Komendy Głównej Policji.
- Ostatnie niewyjaśnione do dziś zaginięcie dziecka miało miejsce w 2002 roku - dodaje. Pozostałe przypadki można policzyć na palcach jednej ręki. To sprawy jeszcze z lat 80. czy 90. Insp. Sokołowski dodaje, że uprowadzenia dzieci z Polski za granicę przez kogoś innego niż ich ojcowie, czyli na przykład do nielegalnej adopcji, to tylko legendy. Niestety, niewykluczone, że ten przypadek będzie pierwszy.
Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!
- Jasnowidz Krzysztof Jackowski o śmierci Madzi z Sosnowca: NIE WIERZĘ, że to był NIESZCZĘŚLIWY WYPADEK

- Psycholog Zbigniew Nęcki o OJCU zmarłej MADZI z Sosnowca: On NIE jest GWIAZDOREM, tylko CIERPI

- Ojciec Madzi z Sosnowca: Oddajcie ciało mojej córeczki. Chcemy ją pochować

- Bartłomiej Waśniewski, ojciec Madzi z Sosnowca: Wypuśćcie Kasię na pogrzeb naszego aniołka!





