Policjanci z Kluczborka pod jednym z blokowych balkonów znaleźli pokaźną ...
Straty wyceniono na 7,4 tys. złotych. Złodzieja nie trzeba było jednak szukać, bo wczorajszej nocy... zgłosił się sam. 21-latek z Prudnika wyjaśnił, że feralnej nocy pił alkohol z kolegami, a potem postanowili pochodzić po dachach.
Na jednym zobaczyli niezabezpieczony właz, przez który weszli do budynku i wynieśli sprzęt komputerowy. Mężczyzna po wytrzeźwieniu postanowił pójść na policję i oddać skradzione przedmioty. Teraz odpowie przed sądem, który oceni, czy zasługuje on na złagodzenie kary. Za kradzież grozi kara do 5 lat więzienia.
Wybrane komentarze


- rty 08.09.2010, 02:21
ja bym go zwoplnił
- NANEK 08.09.2010, 02:42
W TYM PRUDNIKU TO MOZNA SIE ZE SMIHU UPIC,,,




