Sprytny mały Chińczyk doszedł do wniosku, że prowadzenie pojazdu musi być łatwe. Uruchomił auto swojej matki i wykonał kilka manewrów w garażu. Szybko jednak się przekonał, że jest zbyt mały do bycia kierowcą. Po tym jak zarysował w kilku miejscach karoserię, odstawił pojazd na miejsce i wrócił do domu. Gdyby nie monitoring w hali garażowej, właścicielka samochodu pewnie do dziś nie dowiedziałby się, do czego zdolne potrafił być jej dziecko.
Bądź na bieżąco z motoryzacją. Polub nas na Facebooku