Jarosław Kret wyszedł NA WOLNOŚĆ i znów może jeździć swoim Audi

Jarosław Kret w końcu wyszedł na wolność! Po kilku tygodniach spędzonych w izolacji na walce z koronawirusem, prezenter telewizyjny wyzdrowiał i wreszcie mógł wyjść na świeże powietrze i wsiąść za kółko swojego czarnego SUV-a. Na wizytę w przychodni pogodynek ruszył przestronnym i wygodnym Audi. Co to dokładnie za samochód?

Ostatnie tygodnie nie były dla Jarosława Kreta najlepsze. Przez niemal 1,5 miesiąca słynny pogodynek zmagał się z ciężkimi objawami wirusa Sars-Cov-2. W najgorszych dniach jego temperatura ciała dochodziła do nawet 40 stopni, a wszystkiemu towarzyszyło rozległe rozległe zapalenie płuc. W wywiadzie z Super Expressem dodał także, że najgorsze 10 dni przeleżał w łóżku o samej wodzie, czego wynikiem była szybka utrata wagi - przez kilkanaście dni reporter schudł prawie 10 kilo! Na szczęście prezenter pogodowy czuje się już lepiej, korzysta ze świeżego powietrza i już niebawem wróci do pracy.

Sprawdź: Jarosław Kret o krok od śmierci! Wstrząsające informacje o zdrowiu pogodynka. TYLKO U NAS

Miałem bardzo ostry stan covidowy i w wyniku tego przyszło zapalenie płuc też bardzo ciężkie, rozległe i masywne. Wychodzę z tego. Muszę do końca tygodnia siedzieć w domu. Ale jestem pod opieką lekarzy. Bez przerwy mam jakieś badania, co drugi dzień.

Jarosław Kret jeździ Audi Q5 35 TDI quattro S tronic
Autor: papara13 Jarosław Kret jeździ Audi Q5 drugiej generacji

- powiedział nam Jarosław Kret na dzień przed kolejną wizytą w przychodni.

Znów może jeździć czarnym Audi Q5

Po wielu tygodniach spędzonych w domu prezenter telewizyjny ponownie wsiadł za kółko. Na badania wyruszył swoim czarnym SUV-em. Jakiś czas temu Jarosław Kret zamienił swoje poprzednie białe Audi Q5 na nowszą generację. Przyzwyczajony do silników diesla pogodynek ponownie wybrał wersję z motorem wysokoprężnym. Tym razem padło na wariant o oznaczeniu 35 TDI quattro z automatyczną skrzynią S tronic i napędem na wszystkie koła.

Zobacz: Jeździ autem inspirowanym JACHTEM! Agnieszka Woźniak-Starak w rzadkim samochodzie - ZDJĘCIA

Co kryje się pod tymi oznaczeniami? Czarne Audi Q5 (zobacz NASZ TEST) dziennikarza napędza 2-litrowy silnik TDI o mocy 163 KM i 400 Nm. W połączeniu z szybką przekładnią automatyczną i napędem na wszystkie koła sprint od 0 do 100 km/h zajmuje 9,1 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 211 km/h. Auto Jarosława Kreta to wersja z pakietem wyposażenia „sport”, co oznacza m.in. specjalny wzór felg, kontrastowe srebrne listwy na progach i srebrne osłony przy zderzakach. Za samochód w tej wersji napędu i wyposażenia, bez doliczana kolejnych opcji trzeba w salonie zapłacić co najmniej 193 900 zł.

Takimi BRYKAMI jeżdżą gwiazdy TVP
Najnowsze