Jechał "wężykiem" i zjeżdżał na przeciwległy pas ruchu. 60-latek odpowie za jazdę pod wpływem

2020-01-22 19:18 Jan Guss-Gasiński
Alkomat
Autor: KWP w Gorzowie

Brakiem rozsądku i wyobraźni popisał się 60-letni kierowca Toyoty, który 20 stycznia prowadził samochód pod wpływem alkoholu. Jadące "wężykiem" auto zaniepokoiło innych uczestników ruchu drogowego, którzy ostatecznie zatrzymali pijanego mężczyznę i nie pozwolili mu na kontynuowanie jazdy. Na miejscu szybko pojawiła się policja, która aresztowała nieodpowiedzialnego mieszkańca Olecka.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek 20 stycznia po godz. 16.00, kiedy oficer dyżurny oleckiej komendy otrzymał zgłoszenie, że trasą Olecko – Gąski (DK nr 65) jedzie najprawdopodobniej nietrzeźwy kierowca. Z relacji zgłaszających wynikało, kierowca osobowej Toyoty poruszał się „wężykiem” i notorycznie zjeżdżał na przeciwległy pas ruchu.

Sprawdź: 15-latek za kierownicą Mercedesa uciekał przed policją. Wiózł pijanego ojczyma

Po pewnym czasie podejrzany kierowca zatrzymał się w miejscowości Gąski na parkingu. To właśnie wtedy świadkowie niebezpiecznej jazdy ruszyli w stronę auta, aby nie pozwolić kierowcy na kontynuowanie jazdy. Kiedy na miejsce przyjechali policjanci ruchu drogowego, zostało przeprowadzone badanie stanu trzeźwości 60-latka, które wykazało w jego organizmie ponad 2 promile alkoholu.

Zobacz: Volkswagen Bora rozpadł się na części! Nie żyją trzej młodzieńcy

Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie do wyjaśnienia, a jego samochód zabezpieczony na parkingu strzeżonym. Następnego dnia mieszkaniec Olecka usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień.