Duda jeździ Mercedesem, który pali 20 litrów na 100 km. Paliwo za prawie 7 zł to nie jego zmartwienie

2022-04-04 16:28

Wysokie ceny paliw to utrapienie każdego kierowcy. Prezydent, premier czy członek rady ministrów nie muszą się tym jednak przejmować - to nie oni płacą za paliwo przy dystrybutorze i choć drożyzna zagląda do portfela każdego Polaka, trudną sytuację gospodarczą znacznie łatwiej przełknąć, patrząc na świat zza okna limuzyny... Ile palą samochody, które wożą oficjeli?

Andrzej Duda, mercedes S600 Guard
Autor: materiały prasowe, AP/ Archiwum prywatne Andrzej Duda jeździ mercedesem S600 guard

Gdy ceny paliw szaleją, a inflacja zagląda do portfeli obywateli, pewna grupa społeczna nie musi martwić się o drożyznę. Choć wzrost cen dotyka każdego, członkowie rządu i politycy u władzy są wożeni limuzynami i nie muszą tankować za swoje! W garażach SOP i rządowych flotach nie ma tanich, ekonomicznych aut. Oficjele wożeni są SUV-ami i autami wysokiej klasy, które nie tylko dużo kosztują, ale i zużywają sporo paliwa. Czym jeździ władza i jak dużo palą służbowe auta szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego, premiera Mateusza Morawieckiego i prezydenta Andrzeja Dudy?

Jarosław Kaczyński od lat wożony jest Skodą Superb, która kosztuje około 200 000 zł. Limuzyna czeskiej marki to jeden z najtańszych samochodów władzy, bo we flocie służb, które zajmują się wożeniem VIP-ów, nie brakuje aut wartych po 300 000, a nawet 400 000 zł. Zdecydowanie najdroższym samochodem jest auto prezydenta Andrzeja Dudy. Opancerzony mercedes S600 guard, który pali około 20 l/100 km, może kosztować nawet ponad 2 miliony złotych. Premier Mateusz Morawiecki jest wożony SUV-em, który wyróżnia się nawet na tle innych rządowych aut. Dlaczego? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w galerii.

Auta znajdujące się w parku maszyn Służby Ochrony Państwa (która kiedyś była znana pod nazwą Biura Ochrony Rządu) to nie tylko limuzyny. SOP wykorzystuje do przewożenia ważnych osobistości również SUV-y, takie jak BMW X5 czy audi Q7 oraz vany, np. mercedesy klasy V. Flota nieustannie jest modernizowana, a w zakupach SOP rzadko można dopatrzyć się innych marek niż audi, BMW czy mercedes.

Przejdź do galerii, by zobaczyć, jakimi autami wozi się władza i ile palą samochody z rządowej floty.

Sonda
Czy politycy powinni przesiąść się do ekonomicznych samochodów?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki