Przez trzy tygodnie jeździł na karcie kolegi. Przewoźnik zapłaci najwyższą możliwą karę

2019-11-14 10:31 Jan Guss-Gasiński
Przez trzy tygodnie jeździł na karcie kolegi. Przewoźnik zapłąci najwyższą możliwą karę
Autor: GITD Przez trzy tygodnie jeździł na karcie kolegi. Przewoźnik zapłąci najwyższą możliwą karę

Dokumenty i dane cyfrowe z tachografu kierowcy wskazywały, że ukraiński kierowca miał trzytygodniowy urlop, jednak w rzeczywistości przez cały ten czas jeździł na cudzej karcie. Za tak rażące naruszenie przepisów inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego ukarali kierowcę mandatem w wysokości 2 tys. złotych. Ponadto przewoźnikowi grozi w efekcie maksymalna przewidziana ustawą kara.

Kontrola ukraińskiego pojazdu przeprowadzona autostradzie A4 w Mysłowicach przez katowicki patrol ITD, zdecydowanie nie potoczyła się po myśli kierowcy. Według danych zapisanych na karcie kierowcy, kierowca dwa dni wcześniej miał zakończyć trzytygodniowy wypoczynek. Ukraiński szofer okazał jednak inspektorom protokół z kontroli drogowej, jakiej został poddany na Ukrainie, kierując tym samym pojazdem.

Sprawdź: Działania policyjnej grupy "Speed" przynoszą świetne efekty. 10 zatrzymanych praw jazdy i wysokie mandaty

Z informacji wynikało, że wspomniana kontrola odbyła się podczas rzekomego urlopu. Postawiony przed faktem dokonanym kierowca przyznał do jazdy na cudzej karcie kierowcy. W połowie października zalogował kartę kolegi i jeździł tak po swoim kraju przez całe trzy tygodnie. Wjeżdżając do Polski miał zatem na swojej karcie niewiele zapisów własnej pracy oraz wpisany długi odpoczynek.

Zobacz: Lublin. Policjanci zatrzymali 7 praw jazdy w 24 godziny

Inspektorzy ITD sprawdzili zapisy z bardzo aktywnie spędzonego „urlopu”, i okazało się, że Ukrainiec niezbyt przejmował się wówczas przepisami o limitach czasu jazdy czy wymaganych przerwach i odpoczynkach.