4 cylindry za 300 tys. zł. Czy Mercedes-Benz GLE 300d 4MATIC z bazowym motorem to dobry wybór? TEST, OPINIA

2019-11-03 21:15 Maciej Lubczyński

Choć 4-cylindrowy diesel pasuje do niego równie dobrze co Vin Diesel do Renault Thalia, uczciwie trzeba przyznać, że cztery gary w Mercedesie GLE to nic nowego. Takiego „mało prestiżowego" diesla pod maską miał poprzednik, czyli GLE pierwszej generacji, a jeszcze wcześniej Mercedes ML. Czy nowa, 2-litrowa jednostka wysokoprężna zasługuje na oznaczenie 300d i wystarcza, by zapewnić rozsądną dynamikę w sporym SUV-ie?

Jest i on. Wielki, ostentacyjny i z grillem, który wygląda jakby był stworzony do pochłaniania drogowego planktonu, rowerzystów i pieszych. Trzeba przyznać, że wygląda jednak spójnie, bezsprzecznie ma w sobie elegancję i dzięki temu przypadł mi do gustu. Podobnie jest w środku. Cztery nawiewy na samym środku deski rozdzielczej wcale nie muszą wyglądać karykaturalnie, a obszerne fotele już od progu zapraszają, by na jego pokładzie odbyć długą podróż. 

Przeczytaj także: Zna się na żartach i porozmawia o uczuciach. Dla kogo jest Mercedes-Benz CLA Coupe? WIDEO, TEST, OPINIA

Jest jednak coś, co burzy tę spójność i poddaje w wątpliwość pomysł jechania tym autem na drugi koniec świata. To silnik, który siedzi pod maską. Mercedes uznał, że oznaczenie 250d to za mało dla GLE i oznaczył 2-litrowego diesla symbolem 300d. Jednostka ma 245 KM i, nie bójmy się tego powiedzieć, nie pasuje ani trochę do oblicza SUV-a mierzącego 4,92 m.

Mercedes-Benz GLE 300d 4MATIC
Autor: Maciej Lubczyński Mercedes-Benz GLE 300d 4MATIC Link: Zobacz więcej w GALERII

Oczywiście liczba koni się zgadza, bo 245 KM w podstawie to wartość całkiem rozsądna. Poza tym, na przykład Volvo robi już tylko 2-litrowe jednostki i taką też można spotkać w podobnych rozmiarów XC90. Może trzeba iść z duchem czasu i przestać myśleć o rzędowych czwórkach jak o silnikach przeznaczonych do aut mniejszych niż kiosk ruchu? Być może... ale nie przy okazji tego testu. Mercedes-Benz GLE w wersji 300d to świetne auto, któremu brakuje równie dobrego silnika. 

Testowaliśmy: Czy takie auto jest nam jeszcze potrzebne? Mercedes-Benz Klasy B 200d 8G-DCT AMG Line – OPINIA, WIDEO

Testowany przeze mnie egzemplarz miał całkiem przyzwoite wyposażenie i biały lakier, dzięki czemu wyglądał jakby przypłynął do Polski z Florydy. GLE ma w sobie coś amerykańskiego, choć powstał od A do Z w Niemczech. Na pokładzie auta cieszyła dobrej jakości skóra, okno dachowe i pełny pakiet systemów bezpieczeństwa. Nagłośnienie Burmester pozwalało zagłuszyć pracę silnika diesla, która w mojej opinii była zdecydowanie zbyt mocno słyszalna. Z kulturą pracy nie ma problemu, a na niskich obrotach jednostka tworzy jedynie tło dźwiękowe. Problem w tym, że rzadko kiedy pracuje ona na niskich obrotach. Poniżej 2500 obrotów na minutę, motor nie ma tyle pary, by dynamicznie napędzać ważącego 2170 kg Mercedesa. Automatyczna skrzynia biegów zmienia przełożenia wtedy, gdy uważa to za słuszne, a to zdarza się i w okolicach 2700-3000 obrotów na minutę, podczas umiarkowanie dynamicznej jazdy.

Mercedes-Benz GLE 300d 4MATIC
Autor: Maciej Lubczyński Mercedes-Benz GLE 300d 4MATIC Link: Zobacz więcej w GALERII

Poza tym, komfort jazdy jest nienaganny. Zawieszenie pneumatyczne dba o niego na każdej drodze, choć głębsze studzienki potrafią wyraźnie zabujać samochodem. Mercedes nie udaje sportowego SUV-a - i dobrze. Wtedy, kiedy trzeba pozostanie za to stabilny i skręca nad wyraz chętnie, jak na swoje gabaryty. Jeśli mówimy o skręcaniu, to manewry Mercedesem GLE są czystą przyjemnością. SUV jest wręcz szokująco zwrotny, a w poruszaniu się w dowolnym kierunku pomagają kamery obejmujące 360 stopni. 

Zobacz: Mercedes G500 4Matic 9G-Tronic: patrzcie i zazdrośćcie

Całe szczęście, że tak komfortowo jeździ się nim po mieście, bo to właśnie miasto jest jego domeną. Jak na ironię, w terenie zabudowanym auto czuje się najlepiej, z uwagi na silnik, który w trasie po prostu się męczy. Dynamika jest zadowalająca, ale do 100 km/h. Zużycie paliwa - zgodne z oczekiwaniami, ale wyraźnie rośnie po przekroczeniu 120 km/h. 2-litrowa rzędówka jest stale wysilona, jeśli traktujemy gaz bez przesadnych czułości.

Mercedes-Benz GLE 300d 4MATIC
Autor: Maciej Lubczyński Mercedes-Benz GLE 300d 4MATIC Link: Zobacz więcej w GALERII

W mieście bez problemu zejdziemy poniżej 10 l/100 km. Przy spokojnej jeździe możemy liczyć na rezultat między 8 a 9 l/100 km. Najniższe zużycie, jakie udało mi się osiągnąć to około 7,5 l/100 km, a na autostradzie zanotowałem wyniki między 9 a 11 l/100 km. Jazda z prędkościami generującymi wyniki bliższe "sufitu" nie jest najprzyjemniejsza. Wyciszenie jest natomiast lepsze niż spalanie i w aucie jest cicho nawet przy większych prędkościach.

Pisaliśmy: AMG Brand Center w Gdańsku to jedyny taki salon w Europie! Są w nim wszystkie nowości AMG. My już je widzieliśmy

Tak, jak można spodziewać się po SUV-ie klasy premium, wyposażenia z zakresu bezpieczeństwa jest co najmniej tyle co z zakresu komfortu. Niektóre elementy dostępne są za dopłatą, a w standardzie dostaniemy podstawowy pakiet zawierający system PRE-SAFE, asystenta utrzymania pasa ruchu, adaptacyjne światła drogowe, LED-owe reflektory i kamerę cofania. Ten wóz nawet w bazowej konfiguracji nie wygląda biednie, nie zmienia to faktu, że za adaptacyjny tempomat, który w markach nie-premium staje się standardem, tutaj musimy dopłacić ponad 10 tys. złotych, bo jest on zestawiony z innymi systemami bezpieczeństwa. 

Mercedes-Benz GLE 300d 4MATIC
Autor: Maciej Lubczyński Mercedes-Benz GLE 300d 4MATIC Link: Zobacz więcej w GALERII

Ilość miejsca we wnętrzu Mercedesa GLE jest dokładnie taka, na jaką wskazują zewnętrzne wymiary auta. Nie ma mowy o ciasnocie, a w kabinie jest szeroko i wysoko. Komfort dla pięciu pasażerów? To jak najbardziej możliwe. Tylna kanapa jest elektrycznie regulowana i składana, dzięki czemu szybko możemy też powiększyć powierzchnię bagażnika. Ta, wynosi jednak minimum 690 litrów, więc powinna pomieścić wszystko czego potrzeba, niezależnie czy wybieramy się gdzieś na 2 dni, czy na 2 tygodnie. Drugi rząd siedzeń jest wygodnym i obszernym miejscem do podróżowania, ale o wpięciu trzech fotelików dziecięcych w mocowania isofix możecie zapomnieć. Te, są dostępne tylko na skrajnych miejscach tylnej kanapy.

Nie przegap: Mercedes elektryfikuje na potęgę! Debiut modeli GLC i GLE w wersjach plug-in hybrid - ZDJĘCIA

Podobnie jak w innych nowych Mercedesach, mamy tu system multimedialny MBUX, który wyposażony jest w głosowego asystenta. Wystarczy powiedzieć "Hej Mercedes", by zyskać dostęp do wielu funkcji auta. To rozwiązanie opisywaliśmy przy okazji testu innych modeli, a na zamieszczonym filmie przypominamy, jak działa.

WIDEO - tak działa system MBUX

Świetnie wykończone wnętrze wyraźnie różni się stylem od tego, które spotkamy w mniejszych modelach marki. Są też elementy wspólne, takie jak np. połączone jedną taflą szkła ekran systemu multimedialnego i zegarów. Tożsamość GLE została jednak podkreślona wyjątkowo wysokim tunelem środkowym z charakterystycznymi już od czasów modelu ML uchwytami, wspomnianymi już czterema nawiewami i nieco bardziej zabudowanymi ekranami. Wszystko jest tu przemyślane i starannie wykonane, a to wystarczy, by błyskawicznie odnaleźć się w takim kokpicie i polubić go od pierwszych kilometrów.

Zobacz: Z Mercedesem Klasy A pogadasz po polsku - TEST WIDEO

Po zmroku, kształty wnętrza podkreśla ambientowe podświetlenie, które w swojej pełnej wersji również należy do opcjonalnego wyposażenia. Ważne dla auta tej klasy jest również to, że nic tutaj nie trzeszczy i nie skrzypi, a drobiazgi takie jak dźwięk zamykania drzwi czy klik przełączników również spełniają oczekiwania.

Mercedes-Benz GLE 300d 4MATIC
Autor: Maciej Lubczyński Mercedes-Benz GLE 300d 4MATIC Link: Zobacz więcej w GALERII

Cena i podsumowanie

Na rynku nie brakuje konkurencji, ale GLE wyróżnia się szeroką gamą silników i nienaganną stylizacją łączącą dziedzictwo poprzedników z nowoczesnym sznytem Mercedesa. Choć moim zdaniem Audi Q7 wygląda przy Mercedesie GLE i BMW X5 po prostu biednie, przyjmijmy że jest to rzecz gustu i wypada poszukać w tych modelach alternatywy dla Mercedesa w oparciu o obiektywne kryteria.

Czytaj: Mercedes-Benz CLS 400d 4MATIC 9G-Tronic: klasa, szyk i sport

Bazowy Mercedes-Benz GLE z takim silnikiem, jak w testowanym, to wydatek 271 000 zł. BMW X5 jest o symboliczne 800 zł droższe, a Audi Q7 kosztuje minimum 293 500 zł. Propozycja z Inglostadt może się wydawać niedorzecznie droga, ale ma w standardzie 3-litrowe V6. Oferta u konkurentów zaczyna się od 2-litrówek. Jeśli weźmiemy pod uwagę wersje o mocy około 270-280 KM, cena każdego z aut jest bliska 330 tys. złotych. Co więcej, staż rynkowy każdego modelu nie jest duży, bo albo jest to nowy model (BMW i Mercedes) albo wóz po obszernym liftingu, tak jak ma to miejsce w przypadku Audi Q7. 

Trudny wybór? Z pewnością, ale Mercedes jest dobrą propozycją w swojej klasie. Ma sporo zalet, sprawia wrażenie solidności i ma najlepszy kokpit z asystentem głosowym w klasie. Jeśli lubi się komfort i luksusy zapakowane w nadwozie SUV-a, GLE spełni oczekiwania. Miłośnicy dynamicznej jazdy powinni natomiast rozejrzeć się za innym autem (najlepiej z innego segmentu, ale odpuśćmy sobie złośliwości), nie tylko z uwagi na silnik, ale i kanapowe zestrojenie zawieszenia. 

Mercedes-Benz GLE 300d 4Matic - dane techniczne

SILNIK R4, 16V
Paliwo diesel
Pojemność 1950 cm3
Moc maksymalna 245 KM przy 4200 obr./min.
Maks mom. obrotowy 500 Nm przy 1600-2400 obr./min.
Prędkość maksymalna 225 km/h
Przyspieszenie 0-100km/h 7,2 s.
Skrzynia biegów automatyczna, 9 biegów
Napęd 4x4 (4MATIC)
Zbiornik paliwa 85 l
Katalogowe zużycie paliwa l/100 km
(miasto/ trasa/ średnie)
5,8 l/ 4,7 l/ 5,1 l
poziom emisji CO2 162 g/km
Długość 4924 mm
Szerokość 2022 mm
Wysokość 1797 mm
Rozstaw osi 2995 mm
Masa 2170 kg
Ładowność b.d.
Pojemność bagażnika 690 l
Hamulce przód / tył tarczowe wentylowane /
tarczowe wentylowane
Zawieszenie przód niezależne typu McPherson
Zawieszenie tył wielowahaczowe
Opony przód i tył
(w testowym modelu)
275/50/R20