TEST Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM: podróżowanie w nowym wymiarze

2018-12-08 12:10 Zuzanna Krzyczkowska

Ekspansja SUV-ów i technologia – to dwie rzeczy, których nie damy rady zatrzymać. Kierowcy pokochali wysokie auta, a nowinki technologiczne towarzyszą nam na każdym kroku. Pralkę uruchamiamy smartfonem, każemy przygotować wannie kąpiel, a zamiast ręcznie zwiększyć temperaturę w aucie mówimy „jest mi zimno”. W motoryzacji niesamowity poziom zaawansowania przedstawia Audi Q8, wprawiające swoimi rozwiązaniami użytkowników w niemałe zdumienie, gwarantując im podróż w nowym wymiarze luksusu.

Nie potrzebuję dużego auta. Nie mam trójki dzieci, wielkiego psa, nie wożę ze sobą pianina. Mimo, że lubię duże samochody, wsiadając do Audi Q8 pomyślałam: „motyla noga! Jakie to wielkie!”. I mimo, że pierwsze kilometry za kierownicą budzą nieznane dotąd zakamarki ludzkiego mózgu (bo kto normalny w trakcie jazdy skupia się na tym, żeby zostać na swoim pasie?), rozstanie z „łosiem” nie należało do najłatwiejszych. Spytacie dlaczego Q-ósemka została ochrzczona „łosiem”? Bo Q-(ł)osiem. Trochę to głupie, ale przylgnęło...

King size

Audi Q8 jest tak wielkie, że powinno mieć własny kod pocztowy. Ten kolos ma 4896 mm długości, a szerokość bez lusterek wynosi 1995 mm. Tak, prawie dwa metry. Z lusterkami – 2190 mm. Czasem parkując będziecie potrzebowali łyżki do butów i towotu, żeby z niego wysiąść. Raz zdarzyło mi się zaparkować, ale wysiąść z auta już nie... Nie wiem, czy to znak, że powinnam częściej odwiedzać siłownię, ale zrzućmy to na kark tych finezyjnych i mocno zabudowanych boczków drzwi.

Mimo, że „łoś” jest autem gigantycznym, nie wygląda ani trochę niezgrabnie. Masywna sylwetka z mocno zaznaczonym przodem sprawia, że jadąc lewym pasem nikogo przed wami nie będzie. Nawet jeśli będziecie jechać jak emeryt, inni kierowcy będą pierzchać na prawy w zorganizowanym pośpiechu.

Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM
Autor: Zuzanna Krzyczkowska Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM Link: Przejdź do galerii

Przód Audi Q8 choć ma powierzchnię czołową drzwi obory, jest jednym z bardziej agresywnych frontów (wśród SUV-ów oczywiście), jakie w życiu widziałam. Ostre linie, kanciaste reflektory HD Matrix LED, czy mocno zaznaczona osłona chłodnicy Singleframe, w którą można wpatrywać się godzinami. Choć brzmi to dziwnie, z każdym spojrzeniem Q-ósemka podobała mi się coraz bardziej. Dodatkowo linia boczna obiecuje bardzo przestronną kabinę, a mocno opadająca tylna szyba nadaje lekkości. Choć jest to duże auto, o dziwo nie wygląda jak toporna cegła.

Tył zasługuje na pochwalne pieśni. Szeroki pas świetlny zwieńczony po bokach pasiastymi lampami, w ciemności robi niesamowite wrażenie. Do tego mocno podkasany zderzak ze srebrnym dyfuzorem i dwiema nienachalnymi romboidalnymi końcówkami układu wydechowego, tworzą naprawdę fajną całość.

Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM
Autor: Zuzanna Krzyczkowska Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM Link: Przejdź do galerii

Audi oferuje kilka kolorów lakierów modelu Q8. Do testów przypadła mi grafitowa odmiana o nazwie „Szary Daytona perłowy”. Mimo, że jest to dość nudny kolor, doskonale eksponuje wszelkie krzywizny i linie. Na dodatek auto postawiono na monstrualnych, 22-calowych aluminiowych felgach ubranych – o dziwo – w zimowe opony w słusznym rozmiarze 285/40. Wiedzieliście, że produkują tak wielkie zimówki? Musze przyznać, że jestem sroką w kwestii ładnych felg, a koło sięgające mi do połowy uda idealnie wpasowało się w moje gusta.

Sky is the limit

O wnętrzu można by napisać powieść dłuższą niż „Pan Tadeusz”. Jeśli istnieje papierowa wersja (a w sumie musi istnieć) instrukcji obsługi wszystkich multimediów i systemów w Audi Q8, to ma prawdopodobnie grubość przeciętnej książki telefonicznej. Jako, że obecnie nikt już chyba nie korzysta z książki telefonicznej, a mi osobiście rzadko zdarza się zerkać do instrukcji obsługi, odmęty multimediów Audi postanowiłam odkrywać w bezpośredniej konfrontacji.

Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM
Autor: Zuzanna Krzyczkowska Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM Link: Przejdź do galerii

W pierwszym rzędzie siedzeń jest wygodniej niż w najbardziej komfortowym „prezesowskim” fotelu. Oba przednie siedzenia (sportowe S line wymagające dopłaty nieco ponad 15 tysięcy złotych) są sterowane elektronicznie we wszelkich możliwych płaszczyznach, z dopompowywaniem boczków (zarówno „bocznych”, jak i tych trzymających dolną część ciała, w której plecy tracą swoją szlachetną nazwę) włącznie. Co ciekawe, za pomocą kilku kliknięć, kierowca może sterować fotelem pasażera, korzystając ze swoich przełączników. Powiecie, że to nic specjalnego? To proszę bardzo – fotele są podgrzewane (choć dziś nikogo to już nie jara), wentylowane (i można włączyć obie opcje jednocześnie – nie wiem po co, ale można), a na dodatek mają siedem programów masażu, z trzema stopniami intensywności każdy. Teraz niech jakiś statystyczny orzeł się wypowie ile to jest kombinacji. Rozciąganie, opukiwanie, witalizowanie, aktywizowanie, wypoczynek. Choć nazwy te nic nie mówią, każdy program równie przyjemnie rozmasowuje ciało.

Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM
Autor: Zuzanna Krzyczkowska Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM Link: Przejdź do galerii

Tapicerka została wykonana oczywiście z prawdziwej skóry. Jak na topowe Audi w pakiecie S line przystało podsufitka przyjęła czarne barwy (choć jest „szmaciana”, a nie z alcantary), a ogromny panoramiczny dach wpuszcza do wnętrza sporo światła. Drugi rząd siedzeń może pochwalić się tak gigantyczną przestrzenią, że siedzenie z założoną nogą na nogę, lub tańczenie kankana podczas jazdy nie są żadnym wyzwaniem.

W kwestii wykończenia Q8 oferuje to, do czego Audi przyzwyczaiło nas już dawno. Najbardziej elegancka kombinacja czarnej skóry, lśniącego tworzywa piano black i matowego aluminium, prezentuje się doskonale. Elegancko, wyrafinowanie, ale jednocześnie niezbyt krzykliwie. Wnętrze Audi Q8 jest tak naszpikowane bajerami niewidocznymi na pierwszy rzut oka, że zupełnie nie ma po co ubierać go w pstre piórka.

Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM
Autor: Zuzanna Krzyczkowska Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM Link: Przejdź do galerii

Niemiecki bajerant

Jakie ciekawe „bajery” znajdziemy w Audi Q8? Na przykład magnetyczny centralny zamek. Zamykając się w aucie za pomocą przycisku, nie usłyszymy charakterystycznego „kliknięcia” sygnalizującego zaryglowanie drzwi. Spytacie po co komu taki bajer? Podejrzewam, że po to, żeby go po prostu mieć. Co do drzwi – posiadają elektryczny układ wspomagania domykania drzwi. Nie trzeba trzaskać drzwiami jak w przeciągu, wystarczy lekko je docisnąć, a elektronika zrobi resztę za nas. Warto dodać, że zarówno przednia szyba jak i boczne są dźwiękoszczelne, a tylne okna dodatkowo przyciemniono.

W „łosiu” zamontowano także ogrzewanie postojowe. Gdy na zewnątrz panuje listopadowa plucha, popijając poranną kawę jeszcze w szlafroku, możecie włączyć ogrzewanie w aucie i potem wsiąść do nagrzanego, przytulnego wnętrza. Jak na markę premium przystało, w Audi Q8 nie zabrakło bardzo dobrego nagłośnienia. System Bang & Olufsen Premium Sound System z dźwiękiem 3D składa się z aż 17 głośników i wzmacniacza o mocy 730 W. Zestaw gra fenomenalnie i jak na Audi nie jest nieprzyzwoicie drogi – dopłata do tego systemu wynosi 6420 zł. Topowy zestaw nagłośnienia Bang & Olufsen Advanced kosztuje „tylko” 36 020 zł...

Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM
Autor: Zuzanna Krzyczkowska Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM Link: Przejdź do galerii

Miejsca w Audi Q8 jest po kokardę. Auto występuje tylko w odmianie pięcioosobowej, choć bez problemu w bagażniku zmieścilibyśmy dwa pełnowymiarowe fotele (od wożenia 7 osób jest jednak Q7, na bazie którego zbudowano Q8). Tylna kanapa posiada regulację zarówno przód-tył, jak i nachylenia oparcia. Pasażerowie bez problemu dopasują jej ukształtowanie do własnych preferencji. Nawet przy maksymalnym odsunięciu kanapy do tyłu, bagażnik nadal oferuje astronomiczne 605 litrów przestrzeni, a po złożeniu oparć – 1755 litrów.

Niemiecka cyfryzacja

Pokrętła są passe. Mimo, że te w Audi są dopracowywane w najdrobniejszych szczegółach (Audi ma nawet odrębny zespół, który zajmuje się wyłącznie opracowywaniem dźwięków wydawanych przez pokrętła i przyciski), teraz w modzie są ekrany. Dużo ekranów! A nawet dużo dużych ekranów! Tym sposobem na pokładzie Audi są aż trzy, a w sumie cztery wyświetlacze jeśli doliczymy też tylny dotykowy panel, odpowiedzialny za sterowanie klimatyzacją (notabene czterostrefową).

Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM
Autor: Zuzanna Krzyczkowska Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM Link: Przejdź do galerii

Pierwszy ekran kierowca ma przed oczami. Analogowe zegary w markach premium to już przeszłość – teraz wszyscy mają konfigurowalne cyfrowe tablice przyrządów. Virtual Cockpit w Audi ma przekątną 12,3 cala i umożliwia dopasowanie wyglądu zegarów do preferencji kierowcy, ale wszystko jest bardzo czytelne i proste w obsłudze. Nie jest to „nadźgany” gadżetami interfejs, do obsługi którego trzeba mieć tytuł magistra. Ot, dosłownie cztery przyciski na kierownicy i tyle. Nie zabrakło także rzutnika head-up wyświetlanego na przedniej szybie. Schody zaczynają się bliżej środka deski rozdzielczej...

Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM
Autor: Zuzanna Krzyczkowska Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM Link: Przejdź do galerii

Smartfon w samochodzie

Na środku konsoli środkowej znalazł się duży ekran centrum multimedialnego. Wyświetlana jest na nim nawigacja, multimedia i w zasadzie wszystko co chcecie. Ekran jest dotykowy, ale możemy regulować jego czułość – albo będzie zachowywał się jak smartfon, albo będzie haptycznie reagował na dotyk, wymagając mocniejszego wciśnięcia wybranej opcji.

Poszczególne kategorie menu nie mają jednak zbyt intuicyjnych nazw. Przykład? Gdzie szukalibyście opcji zmiany kolorów podświetlenia wnętrza – w zakładce „ustawienia” czy „pojazd”? Oczywiście za każdym razem klikałam w nie to co trzeba. Czy się brudzi? Jak cholera. Ale taki już „urok” dotykowych ekranów.

Co do podświetlenia – kabinę Audi Q8 możemy dopasować kolorystycznie do preferencji czy aktualnego nastroju. Do wyboru mamy dwa rodzaje – kolor powierzchni (czyli łagodnie podświetlonych większych obszarów) oraz linie (czyli ostre krawędzie deski rozdzielczej i drzwi). Każde z tych ustawień oferuje aż 30 odcieni do wyboru. Oczywiście możemy też regulować jasność podświetlenia, oraz samo natężenie koloru. Tym sposobem kabina Q8 raz może przypominać scenę z Moulin Rouge, a innym razem radiowóz.

Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM
Autor: Zuzanna Krzyczkowska Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM Link: Przejdź do galerii

Mr Diesel

Pod maskę Audi Q8 trafił 3-litrowy diesel o mało logicznym oznaczeniu 50 TDI. Kwestia dziwnej nomenklatury Audi była już wielokrotnie wyjaśniana, ale nikt tego nie pamięta, więc darujmy sobie ten fragment i przyjmijmy, że na tylnej klapie widnieje niewidzialne oznaczenie 3.0 V6.

Owa V-szóstka mimo słusznego litrażu generuje skromną moc 286 KM. Nie dużo, prawda? Na dodatek maksymalna moc pojawia się dopiero przy 3500 obr./min., czyli skandalicznie późno jak na jednostkę wysokoprężną. Wystarczy jednak spojrzeć na wartość i przebieg momentu obrotowego, by mruknąć pełne respektu „oho...”.

3-litrowy diesel zaskakuje kulturą pracy. Na dodatek generuje aż 600 Nm, które wkraczają do akcji już przy 2250 obr./min. Nie starcza ich na długo, bo do 3250 obrotów, ale to wystarcza by ważącego blisko 2,2 tony (dokładnie 2145 kg) kloca rozpędzić do 100 km/h w 6,3 sekundy. Nie jest to jednak płynnie oddane przyspieszenie, mimo 8-biegowej dwusprzęgłowej przekładni Tiptronic. Najpierw nie dzieje się nic, zupełnie nic. A po chwili dzieje się magia, gałki oczne obijają się o potylicę, a wy chwilę później rozkwaszacie sobie nos o kierownicę, bo nagle trzeba ostro hamować, gdy prędkościomierz pokazuje o dużo za dużą wartość.

Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM
Autor: Zuzanna Krzyczkowska Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM Link: Przejdź do galerii

Sam moment przyspieszenia choć jest skuteczny, jest nieco paniczny i przypomina skok ze spadochronem, tylko w poziomie. Jednak nawet najbardziej inteligenta skrzynia biegów będzie mieć problem z płynnym rozpędzeniem czegoś tak ciężkiego. Po kilku ostrzejszych startach prawdopodobnie odechce wam się takich wyścigów, a prawa stopa nabierze więcej subtelności.

Duży gabaryt – mały apetyt

Mimo słusznych rozmiarów i dużej masy, Audi Q8 50 TDI nie jest zbyt łakome na paliwo. Producent obiecuje miejski apetyt na poziomie 7,3 l/100 km. W praktyce bez nadmiernych starań jest to około litr oleju napędowego więcej. Przy bardziej dynamicznej jeździe komputer pokładowy wskaże niecałe 10 litrów na „setkę”. Sami przyznacie, że to zaskakujący wynik jak na auto ważące sporo ponad dwie tony.

Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM
Autor: Zuzanna Krzyczkowska Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM Link: Przejdź do galerii

Zwinny słoń w składzie porcelany

Może się wydawać, że tak wielkie auto będzie trudne w manewrowaniu. W końcu „praw fizyki pan nie zmienisz” - cytując klasyka. Duże auto potrzebuje dużo miejsca, kropka. Tak myślałam. Jakież było moje zdziwienie, gdy bez najmniejszego problemu zawróciłam w ciasnej miejskiej uliczce, a podziemny parking, który dla Skody Fabii bywa wyzwaniem, w Audi Q8 przypominał slalom między dziecięcymi zabawkami. Promień zawracania Audi Q8 wynosi 6,7 metra, a pamiętajcie, że mówimy o samochodzie który ma 5 metrów długości.

Tę zwinność można przypisać tylko i wyłącznie jednemu układowi – skrętnej tylnej osi. Konia z rzędem temu kto wymyślił, że tylne koła mogą skręcać nie tylko w ciężarówkach. Dzięki temu rozwiązaniu, wielki samochód jest naprawdę dziecinnie prosty w manewrowaniu, a wyczucie pracy kół zajmuje dosłownie kilka minut.

Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM
Autor: Zuzanna Krzyczkowska Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM Link: Przejdź do galerii

W audi Q8 zachwyca nie tylko wszechobecna elektronika, ekrany, masujące fotele czy kolorowe światełka. To auto najbardziej kupi was prowadzeniem. Myślę, że podczas jazdy po betonowych płytach, na pokładzie można by prowadzić operację na otwartym sercu. Pneumatyczne zawieszenie tak doskonale wybiera nierówności, że aż brakuje słów by to opisać. Audi Q8 dosłownie płynie, lewituje nad drogą. Niewiele samochodów dostępnych na rynku oferuje tak doskonałe i komfortowe zawieszenie. Wchodząc szybciej w zakręt, trzeba mocno przesadzić z prędkością, żeby auto zaczęło się przechylać. Nawet podczas dynamicznej jazdy adaptacyjne zawieszenie utrzymuje kabinę w idealnym poziomie – nie ma mowy o żadnym „lataniu” na boki, nawet jeśli pokusimy się o tzw. test łosia. Z pełną odpowiedzialnością można powiedzieć, że trudno będzie znaleźć Q-ósemce konkurenta w tej kwestii.

W trybie Comfort układ kierowniczy jest zdecydowanie za miękki, ale lekiem na całe zło okazuje się tryb Sport. Przyjemnie napina dolne partie samochodu i daje dużo bardziej realne odczucie podczas jazdy. Niestety sprawia również, że skrzynia zaczyna zachowywać się nieco nadgorliwie. Najbardziej optymalną opcją wydaje się więc tryb indywidualny – ustawiając wszystkie nastawy na Comfort, poza układem kierowniczym (ten obowiązkowo w Sporcie), uzyskujemy bardzo wygodne auto, które łatwo wyczuć.

Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM
Autor: Zuzanna Krzyczkowska Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 286 KM Link: Przejdź do galerii

Cena i podsumowanie

Cena bazowego Audi Q8 z trzylitrową V-szóstką (czyli jedynym silnikiem w aktualnej ofercie) wynosi 369 tysięcy złotych. Testowy egzemplarz po doliczeniu wszystkich opcjonalnych „bajerów” kosztował ponad połowę więcej – bagatela 576 550 zł. Ponad pół miliona za auto z bądź co bądź słabym silnikiem, jak na auto premium, to sporo. Jednak patrząc na wszechobecną cyfryzację i najnowsze technologie w tym aucie, ostateczna kwota przestaje dziwić.

Audi Q8 to jedno z najbardziej zaawansowanych technologicznie cywilnych modeli marki spod znaku czterech pierścieni. Teoretycznie trudno sobie wyobrazić, jakie jeszcze gadżety moglibyśmy mieć w aucie do jazdy na co dzień. Ekspres do kawy? Może jest to jakiś pomysł, ale nawet bez niego „łoś” świetnie sprawdza się w codziennej eksploatacji. Mimo słusznych gabarytów, które czasami utrudniają znalezienie odpowiedniego miejsca parkingowego, wszelkie niedogodności z tym związane wynagradza niesamowitą wygodą i komfortem. Audi Q8 to auto z którego dosłownie nie chce się wysiadać, bo jest w nim wygodniej i przytulniej niż w niejednym domu.

Audi Q8 50 TDI 3.0 V6 - dane techniczne

SILNIK V6 24V
Paliwo olej napędowy
Pojemność 2967 cm3
Moc maksymalna 286 KM przy 3500 obr./min.
Maks mom. obrotowy 600 Nm przy 2250-3250 obr./min.
Prędkość maksymalna 245 km/h
Przyspieszenie 0-100km/h 6,3 s
Skrzynia biegów automatyczna Tiptronic / 8 biegów
Napęd na cztery koła quattro
Zbiornik paliwa 75 l
Katalogowe średnie zużycie paliwa 7,3 l/ 6,5 l/ 6,8 l/100 km
poziom emisji CO2 178 g/km
Długość 4986 mm
Szerokość 1995 mm
Wysokość 1705 mm
Rozstaw osi 2995 mm
Masa własna 2145 kg
Ładowność 745 kg
Prześwit
(z zawieszeniem pneumatycznym)
254 mm
Pojemność bagażnika/
po złożeniu siedzeń
605 l/ 1755 l
Hamulce przód/ tył tarczowe wentylowane/
tarczowe wentylowane
Zawieszenie przód pneumatyczne
Zawieszenie tył pneumatyczne
Opony przód i tył
(w testowym modelu)
285/40 R22