To najbardziej pożądany Mercedes w Polsce. Mercedes-Benz GLC 200 4MATIC - TEST, OPINIA, KONKURENCJA

2019-12-18 7:51 Jan Guss-Gasiński

Z roku na rok średniej wielkości SUV-ów jest na drogach coraz więcej. Wszystko za sprawą zapotrzebowania klientów na przestronne, praktyczne i wysoko zawieszone auta. Aktualnie rynek motoryzacyjny jest w szczytowej formie, ponieważ każdy producent samochodów ma w ofercie przynajmniej jedno takie auto. Wizytówką Mercedesa w tym segmencie jest GLC, który przez Polaków jest najczęściej wybieranym nowym Mercedesem. Czy lifting GLC wpłynie na zwiększenie jego popularności?

Cofnijmy się w czasie do 17 czerwca 2015 roku, kiedy na rynku motoryzacyjnym zadebiutował Mercedes-Benz GLC, dłuższy o 118 mm i lżejszy o 80 kg następca modelu GLK. Oczywiście na większych rozmiarach i zredukowanej masie się nie skończyło, ponieważ względem GLK nowy SUV znacząco się różnił — zarówno z zewnątrz, jak i w środku. Zacznijmy od sylwetki, która z kwadratowej i ociężałej zmieniła się w opływową i bardzo dynamiczną. Wewnątrz także wszystko uległo rearanżacji. Zupełnie przemodelowana została deska rozdzielcza, przy projektowaniu której inżynierowie nie wyzbyli się charakterystycznych nawiewów powietrza - tu ponownie kwadratowa bryła przybrała bardziej krągłych kształtów. Można by powiedzieć, że debiut GLC zamknął pewien rozdział w historii marki i otworzył drzwi na nowe, niekonserwatywne pokolenie.

Mercedes-Benz GLC 200 4MATIC
Autor: Jan Guss-Gasiński Mercedes-Benz GLC 200 4MATIC Link: Zobacz więcej w GALERII

Lifting po czterech latach

Zabieg, mający na celu odmłodzić markę w oczach klientów okazał się strzałem w dziesiątkę, ponieważ GLC szybko stało się jednym z najbardziej pożądanych modeli z całej gamy producenta. Nowy SUV odniósł wielki sukces nie tylko w zachodniej Europie i w Ameryce, ale także w Polsce, gdzie co czwarty sprzedany w salonie Mercedes to właśnie GLC. Po blisko czterech latach przyszła jednak pora, aby nadać autu więcej blasku.

Sprawdź: Testowaliśmy: Czy takie auto jest nam jeszcze potrzebne? Mercedes-Benz Klasy B 200d 8G-DCT – OPINIA, WIDEO

Facelifting w 2019 roku dla laika może być niezauważalny, jednak prawdziwy fan niemieckiej marki już z oddali dostrzeże odświeżony egzemplarz. To przede wszystkim zasługa przednich reflektorów i tylnych lamp, których LED-owe światła do jazdy dziennej zmieniły kształt. Ponadto zmienił się grill oraz obydwa zderzaki. Z nadwozia to byłoby na tyle, jednak na tym nie koniec, ponieważ trochę zmieniło się także wewnątrz.

Mercedes-Benz GLC 200 4MATIC
Autor: Jan Guss-Gasiński Mercedes-Benz GLC 200 4MATIC Link: Zobacz więcej w GALERII

Gładzik w tunelu środkowym

Kabina nowego GLC nie różni się znacząco od pierwotnego projektu, jednak zaszły w niej drobne modernizacje. Pierwszą i chyba najbardziej rzucającą się w oczy rzeczą jest większy ekran systemu multimedialnego, o przekątnej 10,25-cala. Drugą kwestią jest zamontowany na tunelu środkowym gładzik z technologią haptyczną. Brzmi strasznie, ale nie ma się czego bać. Chodzi o to, że poruszając się po menu systemu multimedialnego MBUX (Mercedes-Benz User Experience), czujemy pod palcem wibracje, które mają dać użytkownikowi lepsze poczucie kontaktu z urządzeniem.

Zobacz: 4 cylindry za 300 tys. zł. Czy Mercedes-Benz GLE 300d 4MATIC z bazowym motorem to dobry wybór? TEST, OPINIA

To samo rozwiązanie znajduje się już we wszystkich nowych, a także odświeżonych modelach producenta. W mojej opinii jest to nie tylko bardziej ergonomiczny, ale także przyjemniejszy w użyciu, niż stosowane wcześniej pokrętło. Po bokach gładzika znajdują się fizyczne przyciski, za pomocą których przełączymy skrzynię biegów w tryb manualny lub włączymy i wyłączymy system Start/Stop, ekran główny, kamerę cofania czy kontrolę trakcji. Nie zabrakło także pokrętła od głośności multimediów i sterownika systemu DYNAMIC SELECT, za pomocą którego sami decydujemy, w jakim trybie ma pracować układ napędowy (Eco, Comfort, Sport, Individual).

Mercedes-Benz GLC 200 4MATIC
Autor: Jan Guss-Gasiński Mercedes-Benz GLC 200 4MATIC Link: Zobacz więcej w GALERII

Nowa kierownica i ekrany

Trzecią rzeczą, którą przede wszystkim docenią osoby na miejscu kierowcy, jest opcjonalny w pełni cyfrowy panel wskaźników (4234 zł) o przekątnej 12,3-cala, który posiada trzy style wyświetlania informacji (klasyczny, progresywny, sportowy). Obsługa obydwu ekranów odbywa się za pomocą dwóch dotykowych gładzików umieszczonych na nowej, wielofunkcyjnej kierownicy. To rozwiązanie po raz pierwszy pojawiło się w Klasie S, jednak teraz znajduje się już we wszystkich autach w gamie modelowej. Tym samym nie zmienił się sposób, w jaki funkcjonują — lewy służy do poruszania się po menu zegarów, a prawy do obsługiwania ekranu głównego.

Pisaliśmy: Nowy Mercedes-Benz GLA debiutuje! Kompaktowy crossover z gwiazdą doczekał się drugiej generacji

Ostatnią nowością jest najnowszy i bardzo zaawansowany system multimedialny MBUX (Mercedes-Benz User Experience), który nie tylko jest chyba najbardziej rozbudowaną aplikacją na rynku, ale także pozwala porozmawiać z samochodem. Wystarczy wypowiedzieć “Hej, Mercedes!”, a z głośników usłyszymy głos asystentki. Za pomocą komend głosowych możemy zmienić temperaturę po obu stronach kabiny, ustawić cel nawigacji czy zapytać o prognozę pogody na najbliższe dni.

Poza kilkoma nowościami w kabinie nic specjalnie się nie zmieniło. Kierowca, jak i pasażerowie dalej mogą liczyć na sporo miejsca — zarówno na nogi, jak i nad głowami — oraz wysoki komfort podróżowania. Podobnie jest w bagażniku mieszczącym 550 litrów. Po złożeniu oparcia tylnej kanapy możemy liczyć nawet na 1600 litrów przestrzeni ładunkowej.

WIDEO - prezentacja funkcji systemu MBUX

Jakby hybryda

Choć Mercedes-Benz GLC jeszcze nie występuje w wariancie z napędem hybrydowym, widać, że producent robi ku temu małe kroki. Czas wspomnieć o jeszcze jednej zmianie, która tym razem zaszła pod maską SUV-a. Mowa o 48-woltowej instalacji elektrycznej (EQ Boost), która wspiera jednostki napędowe poliftowych egzemplarzy. Elektryczny pomocnik pojawił się w wariantach o oznaczeniu GLC 200 i GLC 300, pod których maską pracuje turbodoładowany silnik benzynowy o pojemności 2-litrów.

Przeczytaj także: Zna się na żartach i porozmawia o uczuciach. Dla kogo jest Mercedes-Benz CLA Coupe 220 4MATIC? WIDEO, TEST

W skład układu tzw. “miękkiej hybrydy” zalicza się niewielka bateria oraz rozrusznik z napędem pasowym, który został zintegrowany z alternatorem. W nowych samochodach coraz częściej można natknąć się na takie rozwiązanie, ponieważ jego obecność pozwala obniżyć ilość emitowanego do atmosfery dwutlenku węgla. Dodatkowy silnik ponadto pozwala na uzyskanie niektórych funkcji układów hybrydowych tj. odzyskiwanie energii podczas hamowania (rekuperacja) chwilowy wzrost momentu obrotowego czy funkcji “żeglowania” z wyłączonym silnikiem. Jak ta a’la hybryda sprawuje się w praktyce?

Mercedes-Benz GLC 200 4MATIC
Autor: Jan Guss-Gasiński Mercedes-Benz GLC 200 4MATIC Link: Zobacz więcej w GALERII

Wystarczająca moc

Otóż jednostka benzynowa w wypadku GLC 200 generuje 197 KM i 280 Nm maksymalnego momentu obrotowego, natomiast w przy współpracy z silnikiem elektrycznym o mocy 14 KM i 150 Nm momentu mówi się o maksymalnej sile napędowej 211 KM oraz 320 Nm. Wydawałoby się, że to całkiem sporo, jednak nie zapominajmy, że mamy do czynienia z pełnoprawnym SUV-em, który ma niemałą bryłę i swoje waży. Domyślnie cały moment obrotowy trafia na przednią oś za pomocą dwusprzęgłowej, 9-stopniowej przekładni automatycznej 9G-TRONIC, jednak kiedy do gry wchodzi system 4MATIC, siła rozkłada się na obie osie w proporcjach 50:50. Przy masie netto pojazdu na poziomie 1800 kg pozwala to na sprint od 0 do 100 km/h w czasie 7,9 sekundy. Prędkość maksymalna została zablokowana elektronicznie, wynosi 215 km/h.

Ma apetyt

Przy spokojnej, emeryckiej jeździe w warunkach miejskich trzeba zadowolić się spalaniem rzędu co najmniej 11-12 litrów, z kolei w trasie przy średniej prędkości 120-130 km/h udało mi się zejść maksymalnie do 8,9 l/100 km. Dodam, że tego dnia na odcinku z Warszawy do Kielc ruch był znikomy, więc nie często sięgałem po pełną moc. Niemniej jednak z wyprzedzaniem dłuższych naczep GLC 200 nie ma najmniejszych problemów, jednak aby sprawnie wykonać manewr wyprzedzania, auto musi sięgnąć po bardzo niskie biegi. Tym samym w kabinie robi się całkiem głośno, aczkolwiek przy prędkościach autostradowych w aucie panuje cisza, a jedyny hałas to ten, który dochodzi z opon. Przy zbiorniku paliwa liczącym 66 litrów pojemności udało mi się w cyklu mieszanym przejechać lekko ponad 600 kilometrów, więc ciężko tu mówić o częstych wizytach na stacjach benzynowych.

Cicho, wygodnie i przyjemnie

Wrażenia zza kierownicy Mercedesa GLC są bardzo pozytywne. Jak wspomniałem, auto jest dobrze wyciszone, żwawo się rozpędza i świetnie amortyzuje nierówności. Wielkie było zdziwienie mojego kolegi, kiedy podczas fotografowania innego auta w ruchu z bagażnika, każde zdjęcie wyszło ostre. Sesja zdjęciowa planowana na kilkadziesiąt minut zamknęła się w trzech minutach. Skrzynia pracuje bardzo przyzwoicie, natomiast momentami zdarza jej się lekko szarpnąć. Z moich obserwacji wynika, że przekładnia najlepiej odnajduje się w trybie sportowym, kiedy nie ma zbyt dużo czasu na zastanowienie. Na pochwałę zasługuje również precyzyjny układ kierowniczy i fakt, że GLC nie wychyla się na ostrych zakrętach. W skrócie, tym SUV-em jeździ się naprawdę przyjemnie.

Mercedes-Benz GLC 200 4MATIC
Autor: Jan Guss-Gasiński Mercedes-Benz GLC 200 4MATIC Link: Zobacz więcej w GALERII

Pomocni asystenci

O dodatkowy komfort podróżowania w Mercedesie GLC dbają liczni asystenci bezpieczeństwa. Na liście dostępnych systemów wspomagających znalazły się następujące pozycje:

Active Distance Assist DISTRONIC — aktywna kontrola odległości z funkcjami hamowania przed nieruchomymi obiektami, rozszerzonym ponownym uruchamianiem silnika podczas jazdy w korku w połączeniu z aktywnym asystentem parkowania i nawigacją oraz aktywację funkcji żeglowania w trybie jazdy ECO.

Active Steer Assist — aktywny asystent skrętu z funkcjami awaryjnego zatrzymania Active Emergency Stop Assist (zależnie od rynku – automatyczne odblokowywanie drzwi i nawiązywanie połączenia SOS z centrum ratunkowym MB po zatrzymaniu się pojazdu).

Active Lane Change Assist — aktywny asystent zmiany pasa ruchu połączony z nawigacją.

Active Speed Limit Assist — aktywny ogranicznik prędkości z funkcją zmiany limitu prędkości w połączeniu z asystentem rozpoznawania znaków drogowych Traffic Sign Assist.

Active Lane Keeping Assist — aktywny asystent utrzymania pasa ruchu.

Active Blind Spot Assist — aktywny asystent martwego pola.

Active Brake Assist — aktywny asystent hamowania z funkcją monitorowania skrętu i ruchu na skrzyżowaniach.

Mercedes-Benz GLC 200 4MATIC
Autor: Jan Guss-Gasiński Mercedes-Benz GLC 200 4MATIC Link: Zobacz więcej w GALERII

Ceny klasy premium

W polskich salonach Mercedes-Benz GLC na ten moment jest dostępny od 175 tys. w wersji 200 d Business Edition. W tej cenie otrzymujemy 2-litrowego diesla o mocy 163 KM i 360 Nm w połączeniu z automatyczną skrzynią biegów 9G-TRONIC. Benzynowa odmiana GLC 200 z napędem na przednią oś to z kolei wydatek rzędu 181 400 zł, jednak po dopłacie 9500 zł możemy liczyć na wariant z napędem 4MATIC. Marki premium charakteryzują się jednak tym, że za każdy dodatek trzeba słono zapłacić, a jeśli już się na coś zdecydujemy - np. 20-calowe obręcze kół AMG (5363 zł) - konfigurator narzuci nam kilkanaście dodatkowych opcji, co w efekcie skończy się dopłatą w wysokości 27 550 zł.

Nie przegap: Czy takie auto jest nam jeszcze potrzebne? Mercedes-Benz Klasy B 200d 8G-DCT AMG Line – TEST, OPINIA, WIDEO

Mówiąc wprost, sporo opcji jest od siebie uzależnionych, co sprawia, że konfiguracja takiego auta w internecie potrafi przyprawić o niemały ból głowy. Niemniej jednak decydując się na auto marki Mercedes-Benz mamy bardzo szeroki wybór lakierów (3 designo, 7 metalizowanych, 2 standardowe), felg (14 wzorów od 17 do 20-calowych), tapicerek (7 z prawdziwej skóry, 9 ze sztucznej skóry ARTICO i jedna materiałowa w standardzie) czy elementów wykończenia wnętrza (8).

Solidna konkurencja

Niestety, pomimo tak bogatej oferty Mercedes-Benz GLC musi liczyć się z równie atrakcyjną ofertą konkurencji, którą w tym przypadku są Audi Q5 40 TDI quattro S tronic (od 199 300 zł) i BMW X3 xDrive20i (od 189 200 zł). Szukając odpowiednika w niszowych markach premium, skusiłbym się również na zestawienie gwiazdy z Volvo XC60 B5 AWD Mild Hybrid (od 208 850 zł) lub w ostateczności Lexusem NX 300h E-FOUR, który w grudniowej ofercie wyprzedażowej jest dostępny w wersji wyposażenia Elegance z pakietem Optimum od 174 900 zł.

Mercedes-Benz GLC 200 4MATIC
Autor: Jan Guss-Gasiński Mercedes-Benz GLC 200 4MATIC Link: Zobacz więcej w GALERII

Audi Q5 40 TDI quattro S tronic

Cztery pierścienie mają w swojej ofercie trzy warianty poliftowego modelu Q5. Tym, który najbardziej odpowiada cenowo GLC 200 4MATIC to właśnie Audi Q5 40 TDI quattro S tronic z 2-litrowym dieslem o mocy 190 KM i 400 Nm momentu obrotowego i napędem na wszystkie koła. W ofercie producenta jest to środkowa półka, ponieważ 40 TDI quattro S tronic znajduje się pomiędzy benzynowym 35 TDI quattro S tronic (od 183 900 zł) z 2-litrowym dieslem o mocy 163 KM i 400 Nm, oraz benzynowym 45 TFSI quattro S (od 211 400 zł) tronic z 2-litrową jednostką o mocy 245 KM i 370 Nm momentu obrotowego. Jeżeli klient zdecyduje się na znacznie mocniejszy wariant względem GLC 200 4MATIC, będzie musiał trochę dopłacić, jednak z pewnością nie będzie tego żałował.

Warto zobaczyć: Audi Q5 po kraju, w którym wszystko chce cię zabić. Tu spojrzenie na SUV-a nabiera nowego znaczenia - TEST

Model jest także dostępny z mocniejszym dieslem, jednak to wiąże się z wydatkiem co najmniej 341 900 zł, ponieważ tyle, co najmniej trzeba wydać na Audi SQ5 z 3-litrowym silnikiem diesla o mocy 347 KM i 700 Nm momentu obrotowego. Ponadto Audi Q5 można dostać z napędem hybrydowym, a Mercedesa GLC jeszcze nie. Jedynym zelektryfikowanym wariantem w gamie jest Q5 50 TFSI e quattro, które posiada moc systemową na poziomie 299 KM i 370 Nm momentu obrotowego. Całkiem niezłe wrażenie robi też czas od 0 do 100 km/h, który w tym przypadku wynosi 6,1 sekundy. Według producenta zasięg na samym prądzie wynosi ok. 40 kilometrów, co w zupełności powinno wystarczyć na miejskie wojaże. Cena za zelektryfikowanego SUV-a wynosi u polskich dealerów co najmniej 231 100 zł.

BMW X3 xDrive20i

Przedstawiciel segmentu średnich SUV-ów z Monachium to nikt inny jak BMW X3 w wersji xDrive20i. Drugi człon można bardzo szybko rozszyfrować — mamy tu do czynienia z napędem na wszystkie koła i 2-litrowym silnikiem benzynowym o mocy 184 KM i 290 Nm momentu obrotowego. Cena za podstawowy wariant wynosi co najmniej 189 200 zł i to zasadniczo jedyny, o którym możemy pomyśleć przy tym benzynowym porównaniu, ponieważ mocniejszy wariant xDrive30i o mocy 252 KM i 350 Nm to już wydatek rzędu 221 100 zł.

Sprawdź również: TEST BMW X3 M40i AT8 3.0 R6 TwinTurbo 360 KM: mieszanka wybuchowa

Oczywiście w ofercie bawarskiej marki znajduje się też kilka diesli, a niebawem do sprzedaży trafi także hybryda typu plug-in. Ten zelektryfikowany domyślnie napędza ta sama 2-litrowa benzyna co w wariancie xDrive20i, jednak przy wsparciu jednostki elektrycznej do dyspozycji kierowcy jest 292 KM i 420 Nm momentu obrotowego. W tym wypadku napęd również trafia na wszystkie cztery koła, co według badania WLTP ma pozwolić na przejechanie od 41 do 46 kilometrów na samym prądzie. Zanim jednak zainteresujemy się takim egzemplarzem, upewnijmy się, że mamy odłożone co najmniej 235 tys. złotych.

Volvo XC60 B5 AWD Mild Hybrid

Volvo co prawda posiada w swojej ofercie XC60 T4 FWD, które z 2-litrowego silnika generuje moc 190 KM i 300 Nm, jednak do porównania potrzebny nam jest wariant z napędem na wszystkie koła. Tym sposobem z Mercedesem GLC do walki staje wariant o oznaczeniu B5 AWD Mild Hybrid, który jak sama nazwa wskazuje, posiada wsparcie silnika elektrycznego. Moc systemowa układu napędowego w tej wersji wynosi co prawda 250 KM i 520 Nm maksymalnego momentu obrotowego z 2-litrowego silnika benzynowego + 14 KM z silnika elektrycznego — czyli znacznie więcej od Mercedesa, jednak na tle GLC 200 4MATIC jest to jedyny słuszny przeciwnik.

Przeczytaj: Hybrydy plug-in, miękkie hybrydy, a za chwilę pierwszy elektryczny SUV. Volvo gotowe na nowe limity emisji CO2

Ponadto jego cena startuje od 208 850 zł, co względem niemieckiego SUV-a jest nadal niezłą ofertą, biorąc pod uwagę znacznie większą moc napędu hybrydowego. Klient dokonujący wyboru musi się tylko zastanowić, czy odnajdzie się w szwedzkim crossoverze i rozważa go jako produkt klasy premium.

Lexus NX 300h E-Four

Lexus NX 300h E-FOUR po faceliftingu ze wszystkich wyżej wymienionych modeli jest, wydawałoby się, najmniej korzystnym rozwiązaniem. Jego wolnossąca jednostka benzynowa o pojemności 2.5-litra generuje 197 KM i 210 Nm momentu obrotowego, jednak brak turbiny zauważalnie da się we znaki, gdy przyjdzie do wyprzedzania na trasie dłuższych naczep. W dodatku Lexus względem konkurencji jest nieco zacofany, a jego design wnętrza pamięta początki 2010 roku.

Sprawdź także: Lexus NX 300h AWD F Sport po liftingu - TEST WIDEO w Alpach

Na ten moment za hybrydowego japończyka trzeba zapłacić co najmniej 194 900 zł, jednak polski importer na grudzień 2019 roku przygotował ciekawą ofertę, w której m.in Lexus NX 300h E-FOUR w wersji wyposażenia Elegance i pakietem Optimum został przeceniony z 231 150 zł na 174 900 zł. Czy w tej kwocie warto zainteresować się Lexusem? Z pewnością tak, jednak trzeba odmówić sobie nowoczesnych multimediów i zadowalających jak na tak duże auto osiągów.

Podsumowując

Mercedes-Benz GLC z założenia miał być praktyczny, wygodny i przede wszystkim ładny. Niemiecki producent spełnił wszystkie te obietnice, więc zakładam, że GLC nadal będzie jednym z najczęściej wybieranych modeli wśród fanów trójramiennej gwiazdy. Ciężko znaleźć w tym samochodzie jakąś istotną wadę. Z punktu widzenia dziennikarza motoryzacyjnego, fakt, że nie ma się do czego definitywnie przyczepić, to największa wada. A z punktu widzenia klienta? Można powiedzieć, że wadą jest cena, jednak klient decydujący się na auto marki premium nie kieruje się budżetem. Klient Mercedesa kieruje się gustem, a o nim, jak wiadomo, się nie dyskutuje.

Porównanie modeli

Model Silnik Skrzynia Napęd Moc 0-100 km/h Prędkość max. Cena
GLC 200
4MATIC
R4, 2.0 AT9 AWD 197 KM (+14) & 320 Nm 7,9 s 215 km/h od 191 100 zł
Q5 45 TFSI
quattro
R4, 2.0 AT7 AWD 245 KM & 370 Nm 6,4 s 237 km/h od 211 400 zł
BMW X3
xDrive20i
R4, 2.0 AT8 AWD 184 KM & 300 Nm 8,3 s 215 km/h od 189 200 zł
Volvo XC60 B5
AWD Mild Hybrid
R4, 2.0 AT8 AWD 250 KM & 520 Nm 7,1 s 220 km/h od 208 850 zł
Lexus NX 300h
AWD
R4, 2.5 AT6 AWD 197 KM & 210 Nm 9,2 s 180 km/h od 194 900 zł

*Podane ceny nie uwzględniają wyprzedaży rocznika czy rabatów dilerskich.

Mercedes-Benz GLC 200 4MATIC - dane techniczne

SILNIK R4, 16V
Paliwo benzyna
Pojemność 1991 cm3
Moc maksymalna 197 KM przy 5500-6100 obr./min.
+ 14 KM (EQ Boost)
Maks mom. obrotowy 320 Nm przy 1650-4000 obr./min.
Prędkość maksymalna 215 km/h
Przyspieszenie 0-100km/h 7,9 s
Skrzynia biegów automatyczna / 9 biegów (9G-TRONIC)
Napęd 4x4 (4MATIC)
Zbiornik paliwa 66 l
Katalogowe zużycie paliwa
(miasto/ trasa/ średnie)
8,9 l/ 6,0 l/ 8,3 l
Poziom emisji CO2 162g/km
Długość 4658 mm
Szerokość 1890 mm
Wysokość 1644 mm
Rozstaw osi 2873 mm
Masa własna 1725 kg
Ładowność 675 kg
Pojemność bagażnika/
po złożeniu siedzeń
550-1600 l
Hamulce przód/ tył tarczowe wentylowane/
tarczowe wentylowane
Zawieszenie przód wielowahaczowe
Zawieszenie tył wielowahaczowe
Opony przód i tył (w testowym modelu) 235/65 R17