Zwyrodnialec wyrzucił psa w worku na śmieci! Śmiercią zwierzaka już zajmuje się policja!

2021-02-23 10:17 mj-s
Zwyrodnialec wyrzucił psa w worku na śmieci! Śmiercią zwierzaka już zajmuje się policja!
Autor: Facebook Zwyrodnialec wyrzucił psa w worku na śmieci! Śmiercią zwierzaka już zajmuje się policja!

Dramatyczne znalezisko w podbełchatowskim lesie. Jedna z mieszkanek gminy, w Janowie znalazła przy drodze, nieopodal tamtejszej szkoły worek na śmieci. Jego zawartość zmroziła krew w żyłach – w środku był martwy pies. Sprawę zwłok czworonoga już wyjaśnia policja. Z kolei, jak podkreślają w mediach społecznościowych inni mieszkańcy, to nie pierwsza taka sytuacja, że w Janowie można natknąć się na paskudne „odpady”.

O dramatycznym znalezisku za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformowała w weekend pani Paulina.

- Kolejny raz jakiś zwyrodnialec wyrzuca worki przy drodze koło szkoły na Janowie. Poprzednim razem były to wnętrzności zwierząt, tym razem młody pies który zamarzł. Jestem przekonana ,że to ktoś z okolicy, a worki jak i w jednym tak w drugim przypadku świadczą raczej o tym ,że ta osoba ma gospodarstwo – pisze internautka.

PRZECZYTAJ: GKS Bełchatów: Koronawirus w klubie. Pozytywny test u piłkarza! Co z drużyną i ligowym meczem?

W sieci zawrzało, internauci nie tylko zaczęli masowo udostępniać post ze zdjęciami z miejsca znaleziska, ale szeroko komentowali zachowanie osoby, która dopuściła się tak szokującego czynu.

- POTWORZE ! Bądź pewny, że ZŁO, które wyrządziłeś temu niewinnemu psu wróci do ciebie !

- Mam nadzieję,że tę ''ludzką'' kanalię spotka wszystko, co najgorsze....

- To są zwyrodnialcy przez duże Z. Mam nadzieję że ustalą kreaturę i dostanie najwyższą karę za tak bestialskie traktowanie zwierząt i wyrzucanie wnętrzności. Szkoda dla zwierząt i środowiska że taka kreatura się urodziła. Za samo niezabezpieczenie psa przed mrozem minimum 5 lat.

CZYTAJ: RAPORT Z ANTENY 22.02.2021: próbował uratować psa. Tragiczna historia Jana Lityńskiego. Trwają poszukiwania

- Boże!!!!!!! Pies to anioł to miłość na czterech łapkach!!! Jak można?pytam jak można?!!!!

To tylko ułamek komentarzy, jakie można było znaleźć pod wpisem.

POLECAMY: Rozdano miliony na turystykę! Wśród projektów dofinansowanie dla powiatu. Na co? Będziecie zaskoczeni!

Autorka internetowego wpisu przypuszcza, że worki zostały wyrzucone przez "kogoś z okolicy". Pozostałe śmieci w tym miejscu wskazują też, że może być to właściciel gospodarstwa. Były tam bowiem m.in. papierowe worki i torby po paszy dla kur. Sprawą już zajmuje się bełchatowska policja, choć oficjalne zgłoszenie do mundurowych w tej sprawie nie wpłynęło. Funkcjonariusze rozpoczęli działanie na podstawie tego co zobaczyli w mediach społecznościowych.

CZYTAJ TAKŻE: Kleszczów: Mógł KOGOŚ ZABIĆ, ale w porę ZATRZYMALI GO PRZECHODNIE!

- Na ten moment do bełchatowskiej komendy nie wpłynęło żadne oficjalne zawiadomienie w związku z ta sytuacją, natomiast sprawa jest nam już znana i dzielnicowy z danego regionu będzie wyjaśniał okoliczności tej sytuacji, tak, by dążyć do ujawnienia i wykrycia sprawcy tego czynu – powiedziała nam Marta Płomińska z KPP w Bełchatowie.

Okoliczni mieszkańcy nie wykluczają, że będą się starać o zamontowanie leśnego monitoringu, który wyjaśni kto dopuszcza się tak bestialskich czynów.

PRZECZYTAJ: Bełchatów: Pijany 22-latek próbował uciekać przed policją. Co miał na sumieniu?

Wypadek śmigłowca w Studzienicach koło Pszczyny