Choć Festiwal Wisły trwał już od kilku dni, w sobotę dotarł do Bydgoszczy. Jak co roku wydarzenie przyciągnęło tłumy mieszkańców z całego województwa kujawsko-pomorskiego. Centrum wydarzeń stało się nabrzeże w Starym Fordonie, gdzie zacumowały tradycyjne łodzie i statki flisaków.
Przez cały dzień na uczestników czekały bezpłatne rejsy po Wiśle, koncerty, wystawy, warsztaty oraz jarmark „Nadwiślańskie smaki”. Nie zabrakło także stoisk edukacyjnych. Można było m.in. przymierzyć średniowieczne zbroje, wziąć udział w warsztatach piernikarskich czy spróbować swoich sił w malowaniu Wisły na płótnie.
Dużym zainteresowaniem cieszyły się rejsy. Od południa chętni mogli wejść na pokład festiwalowych jednostek i zobaczyć Fordon oraz Wisłę z zupełnie innej perspektywy.
Nie zabrakło również atrakcji związanych z historią dzielnicy. Uczestnicy mogli wziąć udział w spacerze „Sztetl Fordon”, poświęconym historii i kulturze społeczności żydowskiej. Przygotowano także inscenizacje „Straż portowa” oraz „Komora celna”, która przypominała o średniowiecznej historii nadwiślańskiego handlu.
Na odwiedzających czekała również Aleja Muzeów oraz Jarmark Żydowski. Przez cały dzień można było słuchać muzyki, oglądać występy artystyczne i korzystać z licznych atrakcji przygotowanych zarówno dla dorosłych, jak i najmłodszych.
Festiwal Wisły nie przestraszył się nawet rekordowo niskiego poziomu rzeki. Mimo trudnych warunków łodzie dotarły do Fordonu i zacumowały przy nabrzeżu.