Jubileuszowa edycja PKO Biegu Charytatywnego. Tysiące uczestników, jeden szczytny cel

To był weekend pełen sportowych emocji, doskonałej atmosfery i, co najważniejsze, zaangażowania w szczytny cel. W sobotę, 12 września, bydgoski stadion Zawiszy gościł 10. odsłonę PKO Biegu Charytatywnego, imprezy, która odbyła się w tym samym czasie aż w 20 polskich miastach.

Inicjatywa PKO Biegu Charytatywnego już od dziesięciu lat udowadnia, że zmagania sportowe to nie tylko walka o wyniki, ale też potężne narzędzie zmiany społecznej. Tym razem zmagania na bieżni dedykowano wsparciu psychiki najmłodszych, a w rolę kluczowego partnera wcieliła się Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę.

Zasady rywalizacji pozostały niezmienne i niezwykle atrakcyjne. Uczestnicy startujący na stadionach dobierali się w pięcioosobowe ekipy, których zadaniem było przebiegnięcie jak największej liczby okrążeń w ciągu równej godziny. Regulamin wymagał, aby każdy członek sztafety zaliczył przynajmniej jedno kółko, co motywowało całe drużyny do dawania z siebie wszystkiego. Ci, którzy nie mogli pojawić się na stadionie, brali udział w wersji wirtualnej, biegając w wybranym przez siebie zakątku globu.

W tej edycji liczył się dosłownie każdy przebyty dystans. Pieniądze zebrane z wpisowego zostaną wykorzystane na rzecz specjalistycznego wsparcia terapeutycznego i psychiatrycznego dla młodzieży, a także na kampanie zapobiegawcze i szkoleniowe.

Ale to nie był koniec dobrych wiadomości. PKO Bank Polski zobowiązał się do wpłaty 10 złotych za każde przebyte 400 metrów przez biegaczy. W ten sposób motto „Pomagamy z każdym krokiem” stało się bardzo konkretnym działaniem finansowym.

Ta dziesiąta już odsłona imprezy była dowodem na to, że prawdziwy sukces nie zawsze mierzy się stoperem. Czasami najistotniejsze to założyć odpowiednie obuwie, wyjść do ludzi i postawić kilka kroków ku lepszej przyszłości. Podczas PKO Biegu Charytatywnego takich kroków postawiono dziesiątki tysięcy, a każdy z nich przyczynił się do pomocy młodym ludziom, którzy zmagają się z kryzysami i potrzebują wsparcia ekspertów.

Prawdziwe motoryzacyjne perełki zaparkowały w Bydgoszczy

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki