Historia Kamili zaczęła się, gdy była jeszcze niemowlęciem. Miała zaledwie miesiąc, kiedy lekarze wykryli u niej ostrą białaczkę limfoblastyczną. Jej szanse na przeżycie wynosiły wówczas zaledwie 25 procent. Dzięki intensywnemu leczeniu udało się jednak pokonać chorobę.
Przez kolejne lata Kamila mogła żyć jak inne dzieci. W 2009 roku, gdy miała około 10 lat, jej stan zdrowia gwałtownie się pogorszył. Badania wykazały kardiomiopatię rozstrzeniową i ciężką niewydolność serca. Jej organizm potrzebował nowego serca.
W oczekiwaniu na dawcę Kamila była podłączona do urządzeń wspomagających pracę serca. W maju 2012 roku przeszła przeszczep. Dla niej i jej rodziny był to moment ogromnej nadziei.
Nie był to jednak koniec walki o zdrowie. Rok później lekarze wykryli u niej kolejny nowotwór – chłoniaka Burkitta.
Przez ponad dwa lata Kamila przechodziła intensywną chemioterapię. Leczenie bardzo mocno obciążyło jej organizm i pozostawiło konsekwencje zarówno dla zdrowia fizycznego, jak i psychicznego. Mimo bardzo trudnych rokowań ponownie udało się pokonać chorobę.
Kolejny cios przyszedł w 2022 roku. Kamila usłyszała diagnozę przewlekłej niewydolności nerek III stopnia. Pomimo leczenia funkcjonowanie nerek stopniowo się pogarszało. Po trzech latach choroba osiągnęła schyłkowe stadium i konieczne było rozpoczęcie dializoterapii.
Obecnie Kamila czeka na wpisanie na pilną listę osób oczekujących na przeszczep nerki. Codzienne dializy, osłabienie organizmu oraz skutki wieloletniego leczenia sprawiają, że zmaga się również z silnymi lękami i atakami paniki.
Stan zdrowia utrudnia jej normalne funkcjonowanie i regularne uczęszczanie na uczelnię. Teraz największym celem jest doczekanie przeszczepu i odzyskanie szansy na spokojniejsze życie.
Przez całe życie walczyłam z chorobami, które wielokrotnie odbierały mi szansę na przyszłość. Za każdym razem starałam się nie poddawać. Dziś stoję przed kolejnym ogromnym wyzwaniem: przetrwać do przeszczepu nerki i żyć – przekazuje Kamila.
25-latka zwraca się również z prośbą o wsparcie finansowe. Jak podkreśla, wieloletnie leczenie i obecna sytuacja są dla niej oraz jej bliskich ogromnym obciążeniem.
Każda wpłata, każde udostępnienie mojej historii i każde dobre słowo daje mi nadzieję, że kolejny raz uda mi się wygrać walkę o życie – mówi Kamila.
Szczegóły internetowej zbiórki dostępne są TUTAJ.