Kobieta zniknęła pod wodą. Nie udało się jej uratować!

Tragiczne wydarzenia rozegrały się w czwartek, 17 września, na bydgoskich Jachcicach. Kobieta wpadła do Brdy i zniknęła pod powierzchnią wody. Świadkowie natychmiast zaalarmowali służby. Strażacy wyciągnęli poszkodowaną z rzeki i rozpoczęli reanimację. Niestety, jej życia nie udało się uratować.

Policjanci w motorówce na rzece podczas akcji. O tragicznych wydarzeniach w Bydgoszczy przeczytasz na SE.
Autor: Anna Kisiel zdjęcie ilustracyjne

Do zdarzenia doszło około godz. 18:41. Jak informuje Express Bydgoski, służby otrzymały zgłoszenie o kobiecie, która wpadła do Brdy i zniknęła pod wodą.

Na miejsce skierowano dwa zastępy straży pożarnej, w tym specjalistyczny zastęp wodno-nurkowy. Strażacy natychmiast rozpoczęli akcję ratunkową.

Strażacy od razu przystąpili do działania i wyciągnęli kobietę z wody. Ponieważ nie miała czynności życiowych, zespół podjął reanimację – przekazał Expressowi Bydgoskiemu mł. asp. Sebastian Skibiński z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy.

Niestety, mimo wysiłków ratowników, kobiety nie udało się uratować. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził jej zgon.

Kolejna tragedia w Brdzie

To już kolejne tragiczne zdarzenie nad Brdą w Bydgoszczy w tym tygodniu. We wtorek, 15 września, nad ranem kobieta spacerująca bulwarami zauważyła dryfujące w rzece ciało.

Do makabrycznego odkrycia doszło na wysokości Technikum Kolejowego, w pobliżu Astorii i Mostu Królowej Jadwigi.

Potrąciła 81-latkę na pasach. Seniorka miała wielkie szczęście

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki