Eksperci biją na alarm i apelują do Polaków o przystąpienie do szczepień przed jesiennym sezonem infekcyjnym. Jak wynika z ich komunikatów, warto rozważyć szczepionkę nie tylko na grypę, lecz również na COVID-19 oraz RSV, jeszcze we wrześniu lub październiku, by dmuchać na zimne. Profesor Krzysztof Tomasiewicz ze Szpitala nr 1 w Lublinie, prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych, mówi wprost, że nie warto odkładać tych działań "na później", ponieważ trudno przewidzieć, który z wirusów tym razem będzie dominował. Polskie Radio, cytując słowa profesora, wskazuje że wariant szczepień na wszystkie trzy będzie najlepszy. - Na pewno dla osoby starszej, dla osoby ze współchorobowością podstawą jest grypa i RSV, dlatego że zakażenie RSV niestety ma tę paskudną cechę, że destabilizuje w sposób znaczny chorobę przewlekłą - powiedział prof. Krzysztof Tomasiewicz. Ekspert zaznaczył ponadto, że przypadki grypy zdarzają się nawet w sierpniu, a część z nich kończy się hospitalizacją. Oznacza to, że pierwsze zachorowania nie muszą czekać do jesieni.
W większości aptek w Polsce szczepionki są już dostępne. Polskie Radio podkreśla, że można nawet kupić trójwalentną wersję preparatu, czyli Influvac, która obejmuje wszystkie trzy szczepy wirusa grupy uznane za najbardziej istotne w nadchodzącym sezonie. Oczywiście warto przypomnieć, że odporność (lub spowodowanie łagodnego przebiegu choroby) pojawia się po około trzech tygodniach od szczepienia, a nie od razu, więc tym bardziej nie warto z tym zwlekać. Sezony grypowy w naszym kraju przypada oficjalnie na okres od września do marca / kwietnia, lecz - jak wskazują eksperci - czasem terminy nieznacznie się zmieniają.
Szczepionka przeciw grypie jest bezpłatna dla dzieci i młodzieży do 18. roku życia, osób powyżej 65 lat oraz kobiet w ciąży. Pozostali pacjenci w wieku od 18 do 64 lat mogą skorzystać z 50-procentowej refundacji. Oznacza to koszt 26,65 złotych. Szczegóły poniżej.
Szczepienia w aptekach i wzrost zainteresowania po rozszerzeniu refundacji. "To jednak nadal za mało"
Co ciekawe, szczepienia przeciwko RSV też są coraz popularniejsze i przyczyniło się do tego między innymi rozszerzenie refundacji szczepionki. To bardzo ważne, ponieważ wirus atakujący drogi oddechowe jest groźny nie tylko dla dzieci, lecz także osób z chorobami przewlekłymi i seniorów. W Polsce dostępne są dwa refundowane preparaty. - Od kwietnia 2025 r. jeden z nich jest bezpłatny dla kobiet w ciąży oraz osób od 65. roku życia, a dla pacjentów w wieku 60-64 lat refundowany w 50 proc. Od października 2025 r. refundowany jest także drugi preparat, bezpłatny dla seniorów od 65. roku życia i częściowo refundowany dla osób w wieku 60-64 lat - przypomina Polskie Radio.
W sezonie 2024/2025 przeciwko RSV zaszczepiło się 71 tys. osób, a w kolejnym sezonie liczba ta wzrosła do 627 tysięcy. Skutki rozszerzenia refundacji są więc widoczne gołym okiem, choć to wciąż mało w kontekście zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia. Problem stosunkowo niskiego poziomu wyszczepialności przeciwko tego typu chorobom, w tym grypie, dotyczy wielu krajów Europy, dlatego - jak podkreślają specjaliści i lekarze - tak ważna jest edukacja i zwiększanie świadomości na temat szczepień.