Pod 9-latkami pękł lód! Bohaterska akcja byłego policjanta z Ukrainy. Oleksandr nie wahał się ani chwili

2026-01-15 10:00

Chwile grozy na Kanale Bydgoskim. Pod dwiema bawiącymi się 9-latkami załamał się lód i dzieci wpadły do lodowatej wody. Tylko błyskawiczna reakcja przypadkowego przechodnia sprawiła, że nie doszło do tragedii. Bydgoska policja ponownie apeluje o rozsądek i przypomina: zimowe zabawy na lodzie mogą skończyć się dramatem. Tymczasem cała Polska usłyszała o byłym policjancie z Ukrainy i panu Grzegorzu. Mężczyźni uratowali dzieci!

Oleksandr uratował 9-latki z Bydgoszczy. Były policjant z Ukrainy bohaterem

i

Autor: Łukasz Litewka / Facebook / zdjęcie ilustracyjne/ Materiały prasowe Oleksandr uratował 9-latki z Bydgoszczy. Były policjant z Ukrainy bohaterem
Super Express Google News

Dramat na Kanale Bydgoskim. Pod dziećmi załamał się lód

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w sobotę, 10 stycznia 2026 roku, około godziny 11:20. Jak informuje bydgoska policja, dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy otrzymał zgłoszenie dotyczące dzieci, pod którymi załamał się lód na Kanale Bydgoskim w rejonie ulicy Czarnej Drogi.

Zobacz: Dramat Olka w karetce! Szokujące nagrania ujawnione, szpital zwolnił medyków

Jak ustalili policjanci, 9-letnie dziewczynki biegały po zamarzniętej powierzchni kanału. W pewnej chwili lód pod nimi zaczął pękać i dzieci wpadły do wody - przekazuje sierż. sztab. Jakub Skrzypek z Zespołu Komunikacji Społecznej KMP w Bydgoszczy.

Na szczęście w pobliżu znajdował się przechodzień, który zauważył dramatyczną sytuację. Nie wahał się ani chwili i natychmiast ruszył z pomocą. Dzięki jego szybkiej reakcji dziewczynki zostały wyciągnięte z wody i bezpiecznie trafiły na brzeg.

Na szczęście przechodzący w pobliżu przechodzień natychmiast zareagował i pomógł dziewczynkom wydostać się na ląd, zapobiegając tragedii - podkreśla bydgoska policja.

Dzieciom nic się nie stało. Po zdarzeniu zostały przekazane pod opiekę ojca i wróciły do miejsca zamieszkania. To zdarzenie po raz kolejny pokazuje, jak złudne może być poczucie bezpieczeństwa na zamarzniętych akwenach. Nawet jeśli lód wydaje się gruby i stabilny, w rzeczywistości może być bardzo kruchy - szczególnie na kanałach, rzekach i zbiornikach, gdzie występuje zmienny nurt wody.

Policjanci nie mają wątpliwości: wejście na lód zawsze wiąże się z ogromnym ryzykiem. Chwila zabawy może w jednej sekundzie zamienić się w walkę o życie.

Ponownie apelujemy do rodziców i opiekunów o rozsądek, nadzór nad dziećmi oraz rozmowy uświadamiające najmłodszych o zagrożeniach związanych z wchodzeniem na lód – podkreśla sierż. sztab. Jakub Skrzypek.

To Oleksandr z Ukrainy i pan Grzegorz uratowali dzieci. Były policjant nie wahał się ani chwili

Na szczęście ta historia nie kończy się tragicznie. Duża w tym zasługa pana Oleksandra z Ukrainy i emeryta z Bydgoszczy, pana Grzegorza. - Okazało się, że to były policjant, Pan Oleksandr. Nie zastanawiał się ani moment, po prostu ruszył na pomoc. Dziewczynki były już po szyję w wodzie. Mężczyzna trzeźwo myśląc użył gałęzi i sam wpadł do wody, ryzykując własne życie. Po chwili do pomocy przystąpiła kolejna osoba - pisze z uznaniem Łukasz Litewka, polityk lewicowy i znany działacz społeczny.

- Jako Bydgoszczanin, dziękuję panu Ołeksandrowi.Nie pozwólmy ruskiej propagandzie podważyć solidarności polsko-ukraińskiej wobec wroga, który zagraża obu naszym narodom - to z kolei słowa wicepremiera Radosława Sikorskiego.

Pan Oleksandr był na moście, kiedy zobaczył, że dzieje się coś złego. Najpierw lód załamał się pod jedną dziewczynką, chwilę później pod drugą. Były policjant z Ukrainy dostrzegł drugą osobę dorosłą. - Zacząłem krzyczeć, by pomógł. On od razu zaczął biec w naszym kierunku. To był taki starszy mężczyzna - relacjonował Ukrainiec w rozmowie z dziennikarzem "Expressu Bydgoskiego". Pan Grzegorz przekazał swój szalik, który został użyty jako lina ratunkowa. Udało się wyciągnąć obie dziewczynki.

Oleksandr Bolotow mieszka w Bydgoszczy od wybuchu wojny na Ukrainie. Nasza redakcja bije brawo obu mężczyznom!

36 mieszkańców Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt znalazło dom
Pokój Zbrodni
Mąż prześladował byłą żonę, policja była bezradna. Doszło do tragedii | Pokój ZBRODNI

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki