- W tym momencie, po otrzymaniu tej opinii na ten temat na pewno się wstrzymamy z kolejnym przetargiem do czasu analizy prawnej - mówi rzecznik wojewody kujawsko-pomorskiego, Adrian Mól.
Zobacz też: Usuwanie dużej plamy oleju na ul. Mickiewicza w Bydgoszczy [ZDJĘCIA]
Przypomnijmy, że do egzekucji tartaku miało dojść 28 maja. Nie stało się tak, ponieważ w gdyńskiej firmie wybuchł ogień i przedsiębiorstwo straciło sprzęt. A to właśnie ta firma miała dokonać egzekucji. Doszczętnie spłonęły wszystkie sprzęty należące do firmy. To uniemożliwiło firmie przeprowadzenie powierzonego zadania.
Więcej informacji dowiecie się z rozmowy z rzecznikiem Mikołaja Bogdanowicza, z którym rozmawiał nasz reporter Robin Jesse. Posłuchajcie:
Urzędnicy w tej chwili nie są w stanie określić nowej daty egzekucji.
Przeczytaj także: Zostawił psa w nagrzanym aucie! Uwolnili go bydgoscy strażnicy miejscy