Choć do zdarzenia doszło w połowie czerwca, bydgoscy policjanci przypominają o nim właśnie teraz, w czasie wakacji. Jak podkreślają funkcjonariusze, jest to moment, gdy dzieci mają więcej wolnego czasu, a rodzice powinni szczególnie interesować się tym, jak i z kim go spędzają.
Sprawa dotyczy dewastacji kompleksu sportowego „Orlik” przy ul. Kościuszki w Bydgoszczy. Zniszczone zostały kontenery znajdujące się na terenie obiektu, a zwłaszcza ich wyposażenie. Pokrzywdzony oszacował straty na około 150 tysięcy złotych.
Postępowanie prowadzili policjanci z Komisariatu Policji Bydgoszcz-Śródmieście zajmujący się sprawami nieletnich. W toku czynności ustalili, że za zniszczenie mienia znacznej wartości odpowiada grupa ośmiu nieletnich w wieku od 12 do 14 lat. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na skierowanie do sądu rodzinnego wniosku dotyczącego wszystkich uczestników zdarzenia.
Sąd oceni zachowanie nieletnich. W przypadku trzech 12-latków sprawa będzie rozpatrywana jako przejaw demoralizacji, ponieważ osoby poniżej 13. roku życia nie ponoszą odpowiedzialności za czyny karalne. Z kolei wobec pozostałej piątki postępowanie będzie dotyczyło czynu karalnego polegającego na zniszczeniu mienia.
Jak przypomina kom. Lidia Kowalska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, brak odpowiedzialności karnej najmłodszych sprawców nie oznacza braku konsekwencji. Sąd rodzinny może zobowiązać rodziców lub opiekunów do naprawienia w całości lub części szkody wyrządzonej przez nieletniego albo do zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.