Inicjatorem akcji jest Adam Goździewski. Bydgoszczanin w starym, rodzinnym albumie znalazł zdjęcie swojej 5-letniej mamy i jej 3-letniego brata. To był 1961 rok.
- Mama siedzi na kogucie, a chrzestny stoi obok. Zacząłem szperać, szukać, gdzie ten kogut stał, w którym miejscu. W tle widać, że stał gdzieś niedaleko Spichrzy - mówi bydgoszczanin.
Po nagłośnieniu akcji na Facebooku mieszkańcy zaczęli przesyłać swoje archiwalne zdjęcia. I tak pojawił się pomysł, aby kogut wrócił do Bydgoszczy.
- Jest legenda, że mistrz Twardowski wjechał na kogucie ulicą Mostową do Bydgoszczy. Mamy Twardowskiego na Starym Rynku. Fajnie by było, gdyby ta legenda była dopełniona przez takiego koguta, przez interaktywną rzeźbę, na którą można usiąść i zrobić sobie zdjęcie - mówi Adam Goździewski. Posłuchajcie:
Miasto wyraziło zgodę, aby kogut stanął w Bydgoszczy, ale nie w takiej formie jak na zdjęciu. Dlatego inicjatorzy akcji zorganizowali konkurs na przygotowanie nowej formy przestrzennej o wymiarach 20 cm x 20 cm x20 cm. Kogut może być wykonany z dowolnego materiału m.in. z plasteliny, drewna, modeliny lub gliny.
Każdy może spróbować swoich sił. Prace można przynosić do 14 czerwca do sekretariatu Zespołu Szkół Plastycznych przy ulicy Konarskiego. Zwycięzcę poznamy 19 czerwca. Otrzyma 1000 złotych.
Informacje trafiły już do szkół. Szczegóły są także na fanpage’u #kogutbdg.
Trzymamy kciuki!