Strajk kobiet w Bydgoszczy: "Jedziemy na Warszawę!" Bydgoszczanie już wyruszyli [30.10.2020]

2020-10-30 14:32 EIB
Protest w centrum Bydgoszczy
Autor: Dawid Olszewski

W piątek 30.10.2020 odbędzie się kolejny strajk kobiet. Tym razem manifestujący planują wyjazd do Warszawy, gdzie wspólnie z protestującymi z innych miast chcą wyrazić swój sprzeciw dla zaostrzenia prawa aborcyjnego w Polsce.

Strajk kobiet w Bydgoszczy 30.10.2020

Na ulicach niemal całej Polski trwa strajk kobiet. W piątek, 30.10.2020, odbędą się kolejne manifestacje. Tym razem protestujący chcą jechać do Warszawy.

Jedziemy na Warszawę! BYDGOSZCZ (30.10.2020)

Na Facebook pojawiło się wydarzenie pod nazwą "Jedziemy na Warszawę! BYDGOSZCZ". Organizatorami są:

  • Manifa Bydgoska
  • Marsz Równości w Bydgoszczy
  • Stowarzyszenie Stan Równości

"Chcemy całego życia! Chcemy prawa do wyboru! Chcemy prawa do aborcji! Żeby wygrać, musimy być solidarne! Dlatego w piątek WSZYSTKIE jedziemy na WARSZAWĘ!To wydarzenie do samoorganizacji - pomagajmy sobie wzajemnie, wspierajmy się, jedźmy tam razem!" - piszą organizatorzy wydarzenia.

Strajk Kobiet. Czym jest?

Strajk kobiet to efekt orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który w orzeczeniu z 22 października uznał za niekonstytucyjne przepisy dopuszczające przeprowadzenie aborcji w przypadku ciężkiego uszkodzenia płodu, zagrożenia życia kobiety i w przypadku ciąży będącej efektem zgwałcenia.

Od czwartku w niemal całej Polsce odbywają się manifestacje przeciwników faktycznej delegalizacji aborcji w Polsce.

Przeczytaj: Strajk Kobiet w Bydgoszczy. Mieszkańcy wyszli na ulice. Wśród nich Rafał Bruski i Radosław Sikorski

Aktualizacja: godz. 14:30, 30.10.2020

Strajk Kobiet w Bydgoszczy: Bydgoszczanie autokarami ruszyli na manifestację do Warszawy [30.10.2020]

W piątek mieszkańcy Bydgoszczy przenoszą Strajk Kobiet na ulice Warszawy.

- Jedyne, czego boję się, to tego, że dostanę gazem - mówi uczestnik Strajku kobiet, który jedzie autokarem z Bydgoszczy do Warszawy. - Mam obawy przed kibolami, że będą prowokować policję.

- Chcę, żeby coś się zmieniło. Decyzję podjęłam w nocy, że pojadę dzisiaj - mówi uczestniczka Strajku kobiet z Bydgoszczy i dodaje: - Źle bym się czuła, ze mam możliwość i mnie tam nie będzie.

Bydgoszczanie autokarami ruszyli na manifestację do Warszawy