Spis treści
Afera w salonie jubilerskim w Gorzowie. Straty wyceniono na ponad milion złotych
Do zdarzenia doszło w jednym z salonów jubilerskich w Gorzowie Wielkopolskim. Zaniepokojeni nieprawidłowościami przedstawiciele firmy zaalarmowali policję.
- Funkcjonariusze zostali powiadomieni przez przedstawicieli firmy o nieprawidłowościach w jednym ze swoich salonów jubilerskich - tłumaczy nadkom. Grzegorz Jaroszewicz z gorzowskiej policji. - Z zawiadomienia wynika, że doszło do przywłaszczenia gotówki i złota. Wstępnie straty wyceniono na ponad milion złotych.
Podejrzaną w tej sprawie okazała się pracownica salonu. Po informacji o przestępstwie policjanci wspólnie z prokuraturą rozpoczęli działania.
Zatrzymano pracownicę salonu
Funkcjonariusze zatrzymali 32-letnia kobietę. Podczas przeszukania zabezpieczono między innymi kilkadziesiąt tysięcy złotych i sztabki złota. Z ustaleń wynika, że proceder trwał kilka miesięcy. Do nieprawidłowości miało dochodzić między innymi podczas sprzedaży oferowanych produktów. Sposób działania podejrzanej jest nadal szczegółowo wyjaśniany.
"Przedsiębiorcza" 32-latka w areszcie. Grozi jej długie więzienie
Kobieta nie przyznaje się do winy. W gorzowskiej Prokuraturze Rejonowej usłyszała zarzut przywłaszczenia mienia wielkiej wartości. Na wniosek prokuratora sąd tymczasowo aresztował 32-latkę na trzy miesiące. W tej sprawie nadal wykonywane są czynności procesowe. Podejrzanej grozi do 10 lat pozbawienia wolności.