Za takie bezmyślne zachowanie mężczyźnie grozi mu do 5 lat więzienia. W środę (20.02) przed północą policjanci otrzymali zgłoszenie, że w Słubicach kierujący audi może mieć "uszkodzony tłumik". Auto było głośne i zakłócało mieszkańcom ciszę nocną.
Patrol szybko znalazł kierowcę i dawał mu znaki świetlne i dźwiękowe do zatrzymania się. On jednak zignorował polecenie i rozpoczął się pościg. W pewnym momencie 29-latek wjechał na jeden z parkingów w Słubicach i zatrzymał pojazd. Mundurowi uniemożliwili mu dalszą jazdę.
Okazało się, że mieszkaniec powiatu słubickiego ma ponad dwa promile alkoholu w organiźmie. Do tego ma dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Za niezatrzymanie się do kontroli, kierowanie w stanie nietrzeźwości i niestosowanie się do orzeczonego przez sąd zakazu grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.