Szalona ale nieskuteczna pogoń koszykarek. Gorzowianki przegrały z Arką

2019-10-10 12:01 Wojciech Hańczuk
Kosz Gorzów
Autor: mazinio Twierdza Gorzów tym razem padła już w pierwszym meczu.

Do zwycięstwa zabrakło zgrania i nieco szczęścia. Polska Strefa Inwestycji Enea Gorzów przegrała swój pierwszy domowy mecz w Basket Lidze Kobiet. Arką Gdynia wygrała w Gorzowie 89 do 82. Akademiczki przebudziły się dopiero w ostatniej kwarcie spotkanie, wcześniej grały bardzo źle.

Pierwsze 20 minut spotkania to była męka dla kibiców gorzowskiej drużyny. Akademiczki grały bardzo słabo, wolno i nieskutecznie. Efekt - Arka prowadziła 51 do 36. Trzecia kwarta przełomu nie przyniosła. W pewnym momencie gospodynie przegrywały już 20 punktami. Przebudzenie nastąpiło w czwartej kwarcie. Gospodynie do walki poderwały Katarzyna Dżwigalska i Wiktoria Keller - młoda zawodniczka zdobyła aż 12 punktów.

- Zawsze staram sie grać jak najlepiej - powiedziała Radiu ESKA Wiktoria Keller.

W końcówce meczu gorzowianki w ciągu dwóch minut odrobiły 10 punków i doszły gdynianki na 4 oczka. Ostatnie akcje meczu należały jednak do Arki. Celne rzuty za 3 punkty zapewniły gdyniankom zwycięstwo.

- Wyraźnie widać było brak zgrania w naszym zespole- powiedział w Radiu ESKA Dariusz Maciejewski, trener gorzowianek.

Teraz o meczu z Gdynią trzeba zapomnieć, bo już w niedzielę (13.10) kolejne ligowe starcie tym razem w Lublinie z AZS UMCS.