Spis treści
Nocna tragedia przy „schodach donikąd”
Do dramatu doszło w nocy z 24 na 25 kwietnia w rejonie tzw. schodów donikąd, popularnego miejsca spotkań w centrum Gorzowa. Jak ustalili śledczy, trzech znajomych spędzało tam czas, spacerując i pijąc alkohol. W pewnym momencie dwóch z nich miało rzucić się na przechodzącego obok Giorgiego T.
Według prokuratury 38‑latek był uderzany pięściami po całym ciele, także w głowę, oraz kopany. Obrażenia okazały się śmiertelne.
Zarzuty dla 25‑latka i 23‑latka
Po przeprowadzeniu oględzin miejsca zdarzenia, przesłuchaniu świadków i sekcji zwłok prokurator przedstawił zarzuty dwóm mieszkańcom Gorzowa: 25‑letniemu Gracjanowi F. i 23‑letniemu Martinowi K.
– Prokurator przedstawił im zarzut pobicia ze skutkiem śmiertelnym Giorgiego T. Podejrzani nie przyznali się do winy – przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wlkp. Mariola Wojciechowska‑Grześkowiak.
Za taki czyn grozi od 2 do 15 lat więzienia.
Sąd: trzy miesiące aresztu
Prokurator Rejonowy w Gorzowie wszczął śledztwo 27 kwietnia. Dzień później sąd przychylił się do wniosku o zastosowanie wobec podejrzanych trzymiesięcznego aresztu.
Śledczy podkreślają, że to dopiero początek postępowania.
– Postępowanie trwa w celu wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, w tym bezpośredniej przyczyny śmierci pokrzywdzonego oraz motywacji sprawców – dodała prok. Wojciechowska‑Grześkowiak.