52-latek ukradł siedem uli. "Uznał, że lepiej się nimi zaopiekuje"

2021-10-26 13:06
52-latek ukradł siedem uli. Uznał, że lepiej się nimi zaopiekuje
Autor: KPP Rawicz 52-latek ukradł siedem uli. "Uznał, że lepiej się nimi zaopiekuje"

Kilka dni temu w miejscowości Golinka (pow. rawicki) doszło do paskudnej kradzieży. Ktoś zabrał z pasieki siedem uli, z czego cztery były zamieszkane przez pszczoły. Sprawą zajęli się miejscowi policjanci.

Policjanci z Rawicza zostali powiadomieni o kradzieży w poniedziałek (18 października). Właściciel pasieki z miejscowości Golinka przekazał, że skradziono mu łącznie siedem uli. Cztery z nich były zamieszkane przez pszczoły. - Właściciel podkreślił, że złodziej wybrał ule bardziej wartościowe, w pasiece znajdowało się wiele uli zrobionych samodzielnie przez pszczelarza jednak zostały skradzione te które zakupił. Straty zostały wycenione przez pokrzywdzonego na łączną kwotę ponad 4 tysięcy złotych - tłumaczy asp. sztab. Beata Jarczewska, oficer prasowy KPP w Rawiczu.

Policjanci zebrali materiały dowodowe i wpadli na trop 52-latka, który ukradł ule. - Mężczyzna aktualnie przebywa za granicą, ale kiedy wraca do Polski, zatrzymuje się w gminie Włoszakowice i właśnie tam zawiózł skradzione ule - mówi asp. sztab Jarczewska. - Tłumaczył, że zabrał pszczoły i ule z pasieki, bo uznał, że lepiej się nimi zaopiekuje - dodaje.

52-latek usłyszał zarzuty, za które grozi mu do 5 lat więzienia. Pszczele rodziny wraz z ulami wróciły na swoje miejsce.

Uprawiał marihuanę, bo dobrze wpływała na kondycję jego pszczół