Szokujące szczegóły morderstwa w Pleszewie. "Duży udział agresji"

2021-08-02 12:19

Szokujące szczegóły dotyczące morderstwa w Pleszewie (woj. wielkopolskie). W niedzielę wieczorem na terenie ogródków działkowych zginął 43-letni mężczyzna. Wiadomo, że trzy osoby chciały wymierzyć sprawiedliwość. Dlaczego? Prokuratura już ma pierwsze ustalenia w tej sprawie.

Do tragicznych wydarzeń w Pleszewie doszło w niedzielę (1 sierpnia) w godzinach wieczornych. Policjanci około godz. 21:00 otrzymali informację, że na terenie ogródków działkowych przy ul. Wierzbowej doszło do zabójstwa. Na miejscu znaleźli ciało 43-letniego mieszkańca gminy Pleszew. W sprawie zabójstwa policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 17 i 20 lat oraz 26-letnią kobietę. Portal pleszew.naszemiasto.pl poinformował, że 43-latek miał wiele ran kłutych na ciele, a także ślady duszenia i obrażenia głowy. Teraz znamy jeszcze więcej szczegółów dotyczących tego makabrycznego zajścia. - Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że zatrzymani w sprawie postanowili wymierzyć sprawiedliwość na własną rękę. Zamordowany został pobity nie tylko pięściami i nogami, ale przy użyciu kamienia i ostrego narzędzia - poinformował w poniedziałek PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wkp. Maciej Meler, który podkreślił, że mężczyzna został zamordowany z dużym udziałem agresji.

Okazuje się, że zmarły mężczyzna tego samego dnia kilkanaście godzin wcześniej miał pobić 40-letnią konkubinę. - Kobieta trafiła do szpitala, ale po kilkunastu minutach opuściła go na własne żądanie - wyjaśnił prokurator. To właśnie po tym wydarzeniu do domku letniskowego, gdzie przebywał pokrzywdzony, przyjechał 17-letni syn kobiety ze swoją dziewczyną i kolegą. Prokurator dodał, że sekcja zwłok pozwoli na odtworzenie mechanizmu i charakteru powstałych obrażeń.

Morderstwo na os. Kościuszkowskim w Krakowie