Horror na osiedlu. Sąsiedzi w szoku po śmierci czteroosobowej rodziny. "Spokojny gościu był"

2026-10-13 11:46

Do niewyobrażalnej tragedii doszło na jednym z osiedli w Kielcach, gdzie znaleziono ciała czterech osób – małżeństwa oraz ich dwóch nastoletnich synów. Policja i prokuratura badają wszelkie możliwe scenariusze, na jaw wychodzą coraz bardziej makabryczne szczegóły tego zdarzenia. Z nieoficjalnych ustaleń Radia Eska wynika, że sprawca najpierw brutalnie zabił swoich bliskich, a następnie targnął się na własne życie. Mieszkańcy osiedla są wstrząśnięci. - Spokojny gościu był - opisują 55-letniego mężczyznę.

  • Na kieleckim osiedlu doszło do makabrycznej zbrodni, w której 55-letni mężczyzna miał zabić siekierą swoją żonę oraz dwóch synów w wieku 16 i 18 lat.
  • Według nieoficjalnych ustaleń Radia Eska, po dokonaniu zabójstw sprawca miał popełnić samobójstwo, wieszając się na balkonie.
  • Służby zostały wezwane na miejsce po zgłoszeniu przez sąsiadów ciała mężczyzny; prokuratura bada różne wersje, w tym zabójstwo suicydalne.

Tragedia w Kielcach. Nie żyje czteroosobowa rodzina. Nowe ustalenia

Mieszkańcy osiedla Pod Dalnią w Kielcach wciąż nie mogą otrząsnąć się z głębokiego szoku. To właśnie tam, w jednym z budynków wielorodzinnych, rozegrały się sceny niczym z najgorszego horroru. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane przez zaniepokojonych sąsiadów, którzy zauważyli na balkonie ciało mężczyzny. Jak się później okazało, był to dopiero początek przerażających odkryć, jakich dokonali funkcjonariusze po wejściu do mieszkania. Wewnątrz lokalu znaleziono bowiem ciała kolejnych trzech osób: kobiety oraz dwóch młodych chłopców w wieku 16 i 18 lat.

Jak ustaliło nieoficjalnie Radio Eska, za tą niewyobrażalną tragedią stoi 55-letni mężczyzna, głowa rodziny. Sprawca miał najpierw brutalnie zabić swoją żonę oraz dwóch nastoletnich synów przy użyciu siekiery, a następnie targnąć się na własne życie. To właśnie ten widok skłonił sąsiadów do natychmiastowego wezwania policji.

- Nie wykluczamy żadnych wariantów. Najbardziej prawdopodobne wydaje się tzw. zabójstwo suicydalne, czyli sytuacja, w której najpierw dochodzi do zabicia trzech osób, a potem samobójstwa sprawcy – wyjaśnia prokurator Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach.

Nic nie wskazywało na tragedię. Sąsiedzi są w szoku

Sąsiedzi rodziny są całkowicie zdruzgotani i nie potrafią zrozumieć, jak mogło dojść do tak potwornego czynu. W rozmowach z reporterami podkreślają, że rodzina wydawała się zgodna, spokojna i nic nie zapowiadało nadchodzącego dramatu.

- Dobrze im się powodziło, nie wiadomo, co się mogło wydarzyć. Może to depresja? Tego mężczyznę wszyscy znali, chodził z psem po osiedlu, mówiliśmy sobie „dzień dobry”, wydawał się spokojnym człowiekiem – relacjonują zszokowani mieszkańcy bloku w wypowiedzi dla Radia Eska.

-  Taki spokojny gościu był - potwierdza inny z mieszkańców kieleckiego osiedla.

Gdzie szukać pomocy w sytuacjach kryzysowych?

Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji, przeżywasz kryzys bądź masz myśli samobójcze, zwróć się do dyżurujących psychologów i specjalistów. Gdzie możesz szukać pomocy?

  • Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży: 116 111
  • Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych: 116 123
  • Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka: 800 121 212
  • Wsparcie dla osób po stracie bliskich - będących w żałobie: 800 108 108
  • Tumbo Pomaga - pomoc dzieciom i młodzieży w żałobie: 800 111 123
  • Strona internetowa pokonackryzys.pl

W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia, koniecznie zadzwoń na numer alarmowy 112.

Sonda
Czy depresja to problem, z którym walczy się w Polsce w odpowiedni sposób?
Pokój Zbrodni - Zwłoki kobiety bez głowy rąk i nóg

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI