Spis treści
Atak przygotowany w najmniejszych szczegółach
Reporterzy Radia Eska ustalili, że podpalacz najpierw sforsował furtkę, a następnie skierował się prosto do budynku, w którym przechowywano najważniejsze elementy elektroniczne dronów. To nie był przypadek – sprawca wiedział, gdzie uderzyć, by wyrządzić największe szkody.
Według ustaleń służb wybił szybę, wszedł do środka i wylał benzynę z butelki, którą podpalił. Miał przy sobie kilka koktajli Mołotowa, przygotowanych w identyczny sposób. Nie zdążył ich użyć – w zakładzie uruchomił się alarm, a z głośników rozległ się komunikat o intruzie. To spłoszyło napastnika.
Na miejscu pozostawił nie tylko butelki z benzyną, ale także elementy ubrania, które mogą pomóc w identyfikacji. Był jednak dobrze przygotowany – miał rękawiczki, by nie zostawiać odcisków palców.
Policja i ABW zabezpieczają ślady. Sprawę prowadzi Prokuratura Krajowa
Śledztwo przejął małopolski wydział zamiejscowy Prokuratury Krajowej, co pokazuje wagę sprawy. Na miejscu pracowali policjanci oraz funkcjonariusze ABW, którzy zabezpieczali ślady i analizowali pogorzelisko.
Pożar został szybko opanowany, a teren został oddany policji. W wyniku pożaru zniszczeniu uległy pomieszczenia magazynowe. Wstępnie wartość strat oszacowano na co najmniej 15 mln zł.
„Inspiracja obcych służb”. Minister stawia mocną tezę
Szef MSWiA w rozmowie z mediami stwierdził, że „ślady wskazują na inspirację ataku przez obce służby”. To najdalej idąca sugestia ze strony władz od początku sprawy.
W kontekście strategicznego znaczenia zakładu – który produkuje elementy systemów bezzałogowych wykorzystywanych przez Wojsko Polskie i armię ukraińską – takie podejrzenia nie są bagatelizowane.
Fabryka o kluczowym znaczeniu dla obronności
WB Electronics to największa prywatna firma zbrojeniowa w Polsce. Zakład w Skarżysku‑Kamiennej odpowiada za produkcję struktur kompozytowych do dronów – w tym systemów FlyEye i Gladius. To technologie wykorzystywane na froncie i w działaniach rozpoznawczych.
Atak na taki obiekt – jak podkreślają eksperci cytowani przez media – może mieć charakter sabotażu wymierzonego w polski przemysł obronny.
Śledczy analizują każdy trop. Sprawa nabiera międzynarodowego wymiaru
Połączenie precyzyjnej wiedzy sprawcy, przygotowanych koktajli Mołotowa, pozostawionych śladów oraz sugestii o możliwej inspiracji obcych służb sprawia, że śledztwo prowadzone jest w najszerszym możliwym zakresie.
Służby nie wykluczają żadnego scenariusza, a kolejne dni mogą przynieść przełomowe ustalenia.