Stracił pracę za cytat z Biblii. Ksiądz z Włoszczowy biegłym w sprawie zwolnienia w IKEA

2020-09-11 8:22
Stracił pracę za cytat z Biblii. Ksiądz z Włoszczowy biegłym w sprawie zwolnienia w IKEA
Autor: mastrminda/Pixabay Stracił pracę za cytat z Biblii. Ksiądz z Włoszczowy biegłym w sprawie zwolnienia w IKEA

Trwa głośna sprawa zwolnionego pracownika marketu Ikea. Mężczyzna stracił pracę po tym, jak w "dzień solidarności z osobami LGBT" zacytował na zamkniętym forum pracowników fragment Biblii krytycznie odnoszący się do homoseksualizmu. Kierowniczka mężczyzny została oskarżona o ograniczenie praw pracowniczych ze względu na wyznanie. W charakterze biegłego powołano ks. profesora Henryka Witczyka - cenionego biblisty, który wcześniej wielokrotnie podkreślał, że Biblia opisuje akty homoseksualne jako "obrzydliwość".

Pracownik Ikei został zwolniony w czerwcu ubiegłego roku po tym, jak na zamkniętym forum pracowników zacytował fragment Biblii odnoszący się do homoseksualizmu.

"Akceptacja i promowanie homoseksualizmu i innych dewiacji to sianie zgorszenia. Pismo Święte mówi: "Biada temu, przez którego przychodzą zgorszenia, lepiej by mu było uwiązać kamień młyński u szyi i pogrążyć go w głębokościach morskich". A także: "Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, a ich krew spadnie na nich"- napisał.

Jego słowa odbiły się szerokim echem w całej Polsce, niedługo po medialnych publikacjach mężczyzna został zwolniony z pracy. Firma uznała, że wpis naruszył zasady życia publicznego. Tymczasem jednak prawne problemy może mieć kierowniczka, która zadecydowała o zwolnieniu pracownika. prokuratura oskarżyła kobietę o ograniczanie praw pracowniczych ze względu na wyznanie. Jak informuje TVN24, biegłym w sprawie jest ks. Witczyk, który już przygotował swoją opinię na temat wpisu zwolnionego pracownika. Ceniony biblista nie widzi we wpisie niczego zdrożnego.

- Analiza intranetowych wpisów pokrzywdzonego, oparta na ekspertyzie biegłego, nie potwierdziła stawianych przez pracodawcę tez, jakoby cytaty z Biblii miały naruszać zasady współżycia społecznego lub "wykluczały inne osoby" zatrudnione w IKEA. Wpis pracownika z podaniem cytatów nie był atakiem na określoną osobę spośród współpracowników, a odpowiedzią na wcześniejsze działanie pracodawcy - stwierdził ks. Henryk Witczyk.

Henryk Witczyk pochodzi spod Włoszczowy, jest mocno związany ze regionem świętokrzyskim. Duchowny pracuje na Wydziale Teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, jest członkiem Papieskiej Komisji Biblijnej. Wcześniej ks. Witczyk w wielu medialnych wypowiedziach nie szczędził mocnych słów pod adresem homoseksualistów, twierdząc m.in., że "tak jak łuk Boży jest symbolem życia, tak flaga LGBT - idąc za terminologią i nauczaniem Jana Pawła II - jest symbolem cywilizacji dążącej do śmierci" - cytuje Wyborcza.

Według prokuratury pochodzący spod Włoszczowy ksiądz ma ocenić każdy z dowodów "pod kątem obiektywizmu".

Wysadził matkę w powietrze