Dwa okazy skrzypłoczy zostały znalezione w latach 2007–2008, podczas prac związanych z budową drogi ekspresowej S7. Skamieniałości zachowały się w formie naturalnych odcisków. Chociaż odkrycia dokonano prawie 20 lat temu, teraz udało się je na nowo zbadać.
Jeden z bloków skalnych z takim odciskiem został przewieziony do Warszawy i przez kilkanaście lat pozostawał w magazynie Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego. Drugi okaz był zbyt duży, by go transportować, dlatego wykonano jego odlew gipsowy – dziś jest to jedyna pozostałość po tym materiale, ponieważ sam blok został zniszczony w trakcie budowy drogi – informują naukowcy z UW.
Ich krew jest niebieska (ale nie dlatego, że są szlachcicami) ale krew zamiast hemoglobiny zawiera hemocyjaninę, a komórki działają jak system alarmowy i reagują na toksyny bakteryjne.
Jak informuje serwis naukowy UW, autorami nowych badań nad ekstremalnymi skrzypłoczami są mgr Jonatan Audycki i prof. Kenneth De Baets z Uniwersytetu Warszawskiego, a także dr Russell D.C. Bicknell (American Museum of Natural History, University of New England i Flinders University) oraz dr Grzegorz Niedźwiedzki (Uppsala Universitet i Państwowy Instytut Geologiczny – PIB).
Okazało się, że ewolucyjna historia skrzypłoczy była znacznie bardziej złożona, niż sądzono do tej pory! Zespół ten opisał nowy rodzaj i gatunek - Polonolimulus zaleziankensis, należący do rodziny Austrolimulidae. To grupa, która obejmuje najbardziej nietypowe formy kopalnych skrzypłoczy.
Metaforyczne określenie – „żywe skamieniałości” – odnosi się przede wszystkim do ostatnich około 200 milionów lat, kiedy rzeczywiście wszystkie skrzypłocze są do siebie bardzo podobne. Natomiast wcześniejszy zapis kopalny pokazuje coś zupełnie innego – dużą różnorodność form, w tym takie, które znacząco odbiegają od współczesnego schematu. W tym sensie to określenie jest uproszczeniem: dobrze działa w popularyzacji, ale zaciera prawdziwy obraz ewolucji tej grupy – mówi Jonatan Audycki, pierwszy autor publikacji w czasopiśmie naukowym PeerJ z marca 2026 r., poświęconej Polonolimulus zaleziankensis – czytamy w serwisie UW.
Polski skrzypłocz znaleziony w Górach Świętokrzyskich ma silnie wydłużone kolce policzkowe oraz zmienione proporcje ciała.
Używamy określenia „ekstremalne” w odniesieniu do ich budowy zewnętrznej, bo pokazuje ona skrajne możliwości modyfikacji planu ciała skrzypłoczy. Mają bardzo wydłużone kolce policzkowe, często rozłożone na boki, i zredukowany odwłok. Trudno wyobrazić sobie formę bardziej odbiegającą od tego, co uznajemy za standardowy wygląd skrzypłocza. Oczywiście jest to określenie nieformalne, raczej skrót myślowy – ale dobrze oddaje skalę odmienności – wyjaśnia Jonatan Audycki cytowany w serwisie naukowym UW.