Nietypową sytuację zauważył po godzinie 15 pasażer przejeżdżającego obok autobusu. Samochód typu SUV zjechał do parku miejskiego po schodach od strony ulicy Jana Pawła II i ugrzązł. Nie był to jednak policyjny pościg, a zwykła... pomyłka 57-letniego kierowcy ze Skarżyska. Mężczyzna był trzeźwy i - co ciekawe - za swój nieudany manewr nie dostał nawet mandatu.
Autor: mat. policji/ Materiały prasoweWjechał samochodem po schodach parku miejskiego! Akcja policji w centrum Kielc!
Do zdarzenia doszło we wtorkowe popołudnie. Kierowca SUV-a zjechał po schodach do parku Miejskiego, a świadkowie zdarzenia podejrzewali, że to konsekwencja policyjnego pościgu. Wszystko widzieli policjanci, którzy zatrzymali radiowóz na chodniku i pobiegli za samochodem. Za kierownicą auta siedział 57-letni mieszkaniec Skarżyska-Kamiennej. Mężczyzna był trzeźwy, jak wyjaśnił, doszło do pomyłki. Kierowca SUV-a wjechał do bramy w parku, myśląc, że to ulica.
Ostatecznie auto w asyście policji przejechało przez park i wyjechało przez ul. Zamkową. Kierowca miał sporo szczęścia: sprawa skończyła się jedynie na pouczeniu.