Surowa kara dla mistrza kierownicy w bmw

i

Autor: KPP Staszów

Surowa kara dla kierowcy

Zaparkował BMW w radiowozie, bo bał się o prawo jazdy. Mistrz kierownicy słono za to zapłaci

2022-09-19 14:35

Tego dnia kierowca BMW z pewnością nie będzie wspominał przyjemnie. W niedzielę, 18 września, policjanci ze Staszowa zatrzymali 35-latka, który złamał szereg przepisów, a na koniec uderzył w radiowóz. Nowy taryfikator sprawił, że na konto kierowcy trafiło aż 55 punktów karnych. To jednak nie wszystkie kary, jakie spotkały go za szaloną jazdę. Szczegóły w artykule.

Jak przekazała w poniedziałek mł. asp. Joanna Szczepaniak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Staszowie, w miejscowości Rudniki policjanci zauważyli jadący z dużą prędkością samochód, który w obszarze zabudowanym, na przejściu dla pieszych wyprzedzał kilka aut. Wykonany pomiar wykazał, że kierowca jechał z prędkością 121 km/h.

Stracił prawo jazdy w 18 sekund. Za ten numer dostał 29 punktów karnych

- Mundurowi natychmiast ruszyli za pojazdem. W miejscowości Rytwiany funkcjonariusze wyprzedzili BMW, blokując mu tym samym drogę. Gdy wysiedli z radiowozu, podbiegli do drzwi kierowcy, wydając polecenie wyłączenia silnika i opuszczenia pojazdu. Wówczas siedzący za kierownicą mężczyzna gwałtownie ruszył, w efekcie czego uderzył w radiowóz" – przekazała funkcjonariuszka.

Za kierownicą siedział 35-letni mężczyzna. - Kierowca oświadczył, że wiedział, iż poruszał się z nadmierną prędkością i wyprzedzał na przejściu dla pieszych. Swoje dalsze zachowanie tłumaczył obawą utraty prawa jazdy – powiedziała PAP mł. asp. Szczepaniak.

Za popełnione wykroczenia mężczyznę ukarano mandatami o łącznej wysokości 8,2 tys. zł, 55 punktami karnymi oraz zakazem prowadzenia pojazdów przez trzy miesiące.

W sobotę zaczęły obowiązywać zmiany w prawie drogowym, w tym nowy taryfikator punktów karnych i podwójne stawki mandatów dla kierowców, którzy popełnią wykroczenie z tej samej grupy w ciągu dwóch lat od popełnienia ostatniego wykroczenia.

Nasi Partnerzy polecają