Dziś Noc Kupały. Góry Świętokrzyskie ważnym ośrodkiem pogaństwa. Zobacz, jak świętowali przodkowie!

2021-06-21 13:39
Zbliża się Noc Kupały. Świętokrzyskie było centrum pogaństwa!
Autor: Pixabay Zbliża się Noc Kupały. Świętokrzyskie było centrum pogaństwa!

Już w poniedziałek, 21 czerwca, wypada najkrótsza noc w roku. Nasi przodkowie wtedy obchodzili Noc Kupały, również zwaną Sobótką. Święto było niezwykle popularne, rozpalano ogniska, w których paliły się zioła. Świętowano hucznie, odbywały się różnego rodzaju wróżby i tańce. Szczególną popularnością Noc Kupały cieszyła się wśród młodzieży. Dziewczęta puszczały do rzeki wianki, na których paliły się świece. Wyłowiony przez kawalera wianek oznaczał rychłe zamążpójście. Kiedy popłynął w dal niewyłowiony, dziewczyna musiała sporo poczekać na swojego przyszłego męża. Gorzej, jeśli wianek zaplątał się lub spłonął. Była to bowiem wróżba staropanieństwa. Popularności Nocy Kupały nie zwalczył nawet kościół katolicki, na to miejsce ustanowiono Noc Świętojańską. Obchody były niezwykle popularne w Świętokrzyskiem, wszak Łysa Góra to jeden z najważniejszych ośrodków religii Słowian.

W tym roku Noc Kupały wypada w poniedziałek, 21 czerwca, to święto związane z  letnim przesileniem Słońca, a tym samym najkrótszą nocą w roku. Obchody były niezwykle popularne wśród młodzieży, zaczynały się od rozpalenia rytualnego ogniska. Aby je rozpalić, należało nałożyć specjalne koło na brzozowy kołek, które następnie - oblepione warstwą smoły - podpalano. Później koło było wprawiane w ruch, a wskutek tarcia zaczynało się palić. Rozpalone koło zdejmowano, wciąż płonące przetaczano, by podpalić wcześniej przygotowane stosy traw i ziół. Rytualne ognisko było jedynym źródło światła w nocy, przed obchodami gaszono ognie i pochodnie w całej okolicy.

CZYTAJ TEŻ: Zobacz, jak zmieni się dworzec PKP w Kielcach. Projekt robi wrażenie! [WIZUALIZACJE]

Ważnym elementem obchodów były wróżby. Młode dziewczęta puszczały splecione wianki w nurt rzeki, jeśli zostały wyłowione przez kawalera, oznaczało to, że dziewczę niebawem stanie na ślubnym kobiercu, jeżeli nikt nie wyciągnął plecionki, właścicielka wianka musiała poczekać na zamążpójście. Istotnym atrybutem wianka była płonąca świeca, jeśli plecionka zajęła się ogniem i spłonęła w toni wody lub osadziła się w zaroślach, oznaczało to wówczas, że dziewczynę czekać będzie los starej panny.

Kolejną czynnością było poszukiwanie legendarnego kwiatu paproci, który miał zapewnić miłość, płodność, bogactwo i urodzaj.

Religia Słowian w Świętokrzyskiem

Łysica - a dokładnie jeden z jej wierzchołków zwany Skałą Agaty - to najwyższe wzniesienie w Górach Świętokrzyskich, mierzy 614 m n.p.m. Jest częścią Korony Gór Świętokrzyskich a zarazem jej najwyższym szczytem. Szczyt góry otacza kamienny pogański wał kultowy, ułożony z piaskowca kwarcytowego. Ma długość około 1,5 km, jego wysokość przekracza dwa metry. Rumowisko kamiennych głazów nie pełniło funkcji obronnej, lecz religijną. Zdaniem badaczy wszystko wskazuje na to, że najwyższy szczyt gór świętokrzyskich był centrum kultu religijnego naszych przodków. Inne ślady po rodzimej wierze do dzisiaj odnaleźć można m.in. w położonych niedaleko Łysicy Dobrzeszowie, Makoszynie czy Tumlinie-Podgrodzie.

Raport z Sopotu. Kibice entuzjastycznie powitali piłkarzy