Kołobrzeg. Ledwo stał, nie mógł jechać, ale uciekał przed policją. I to przez pole!

2021-02-23 8:50 Bogdan Stech
Kołobrzeg. Ledwo stał, nie mógł jechać, ale uciekał przed policją. I to przez pole!
Autor: materiały prasowe Kołobrzeg. Ledwo stał, nie mógł jechać, ale uciekał przed policją. I to przez pole!

Każdy, kto jest świadkiem przestępstwa, ma prawo ująć sprawcę na gorącym uczynku. Tak też uczynili dwaj mężczyźni, którzy nietrzeźwego kierującego nie dopuścili do dalszej jazdy, a na miejsce wezwali patrol policji. I choć nietrzeźwy próbował uciec z miejsca zdarzenia, funkcjonariusze go dopadli. Choć nie obyło się bez zaskakujących zwrotów akcji.

W sobotni poranek kołobrzescy policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zostali wezwani do miejscowości Karcino, gdzie dwaj mężczyźni ujęli nietrzeźwego kierującego motorowerem. Świadków zaniepokoił fakt, że na skrzyżowaniu nie potrafił zapanować nad pojazdem, złapał pobocze i przewrócił się wraz ze skuterem. Upewnili się, że kierującemu nic się nie stało, ale wyczuli silną woń alkoholu i z rozmowy z nim wywnioskowali, że musi znajdować się w stanie nietrzeźwości.

Mężczyzna pozostawił pojazd na pobliskiej posesji i podczas, gdy świadkowie zgłaszali całe zajście na numer alarmowy, wykorzystał ich nieuwagę i zaczął się oddalać z miejsca. Wezwany na miejsce patrol policji dogonił mężczyznę, który przez pola uciekał w kierunku Drzonowa. Po zatrzymaniu przez kołobrzeskich funkcjonariuszy i przebadaniu okazało się, że 47-letni kierujący miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.

Korytarz życia dla Dudy. Dlaczego polski prezydent nie stoi w korku i kolejce do kasy? Komentarz Adama Federa [WIDEO].