Spis treści
- Książulo nad polskim morzem. Sprawdził restaurację w Sarbinowie
- Lokal w Sarbinowie z fatalnymi ocenami. Co piszą internauci?
- Zaskakujące ceny u Książula. Ile kosztuje naleśnik i pierogi?
- Koszmarny czas oczekiwania. 90 minut do wydania posiłku
- Kilkadziesiąt kamer i trudności z dostępem do toalety
- Książulo w Sarbinowie
Książulo nad polskim morzem. Sprawdził restaurację w Sarbinowie
Okres wakacyjny to dla wielu urlopowiczów doskonała okazja do eksplorowania nadmorskiej bazy gastronomicznej. Popularne kurorty w sezonie pękają w szwach, a restauracje są wręcz oblegane przez turystów. To idealny moment dla Książula, znanego recenzenta kulinarnego, na kolejny test. Tym razem wraz ze swoim zespołem pojawił się w Sarbinowie, gdzie postanowił odwiedzić restaurację "PROSTO Z PATELNI". Ta wizyta zapisała się w jego pamięci na długo, ale niestety w negatywnym sensie.
Polecany artykuł:
Lokal w Sarbinowie z fatalnymi ocenami. Co piszą internauci?
Wybór tej konkretnej restauracji nie był przypadkowy. Książulo zasugerował się m.in. wyjątkowo niskimi opiniami w popularnej wyszukiwarce. Lokal może pochwalić się wynikiem na poziomie zaledwie 3,4 gwiazdki na 5 możliwych. Dla knajpy w turystycznej miejscowości to bardzo słaby rezultat.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
Budka Stańczyka w Sławnie po wizycie Książula
Zaskakujące ceny u Książula. Ile kosztuje naleśnik i pierogi?
Uwagę youtubera i jego ekipy przyciągnął przede wszystkim wygórowany cennik. Pojedynczy naleśnik kosztuje tam 25 złotych, a porcja pierogów to wydatek rzędu 40 złotych. Takie stawki sugerują, że goście mają prawo wymagać jedzenia naprawdę wysokiej jakości. Niestety, w tym przypadku było zgoła inaczej.
Część dań kompletnie rozczarowała twórcę. Książulo nie szczędził słów krytyki zwłaszcza pierogom. Wytknął kucharzowi zdecydowanie zbyt grubą warstwę ciasta i nadmiar tłuszczu na talerzu. Youtuber skrytykował również inne potrawy, które znalazły się w zamówieniu, między innymi popularną zupę pomidorową.
Polecany artykuł:
Koszmarny czas oczekiwania. 90 minut do wydania posiłku
Smak i cena jedzenia to niestety niejedyny mankament, na jaki natrafili recenzenci. Youtuber zwrócił uwagę na szokująco długi czas oczekiwania na zamówione jedzenie. Zgodnie z relacją twórców, kucharzom przygotowanie posiłków zajęło aż półtorej godziny.
Kilkadziesiąt kamer i trudności z dostępem do toalety
To, co chyba najbardziej zaskoczyło Książula, to niezwykle rozbudowany system kamer. Twórca i jego ekipa dostrzegli w obiekcie mnóstwo urządzeń rejestrujących obraz. Pracownik restauracji zdradził, że w lokalu zainstalowano około 40 kamer.
Dodatkowo goście musieli zmierzyć się z nie lada wyzwaniem, chcąc skorzystać z toalety. Z powodu ograniczanego dostępu, jeden z członków zespołu zmuszony był czekać przez kilkadziesiąt minut.
Książulo w Sarbinowie
Prawdziwe apogeum dziwnych sytuacji miało jednak miejsce po zakończeniu jedzenia. Gdy przyszło do uregulowania należności, kelner przekazał youtuberowi, że nie musi płacić za posiłek, z racji tego, że mu nie smakowało. Książulo z uporem domagał się jednak wydania rachunku fiskalnego. Ekipa youtubera żartobliwie porównała całą wizytę w lokalu do rozwiązywania zagadek w escape roomie.
Ostateczny werdykt mógł być tylko jeden. Restauracja w Sarbinowie nie zyskała aprobaty Książula. Na fatalną ocenę złożyły się niedobre potrawy, wysokie ceny, gigantyczny czas oczekiwania i seria kuriozalnych zdarzeń.
Jest to wyjątkowe doświadczenie. To nie był zwykły obiad. Trwało to bardzo długo. […] Jednym smakuje, drugim nie. Ja dawno nie jadłem tak słabo. Już pomijając ceny, naleśnika za 25 złotych, czy grzanki za 15 złotych. […] - podsumował w filmie youtuber.