Niepokojące objawy w sanatorium nad Bałtykiem. Sanepid odniósł się do sprawy

2026-10-22 18:54

Niepokojące objawy u blisko 30 kuracjuszy sanatorium „Dukat” w Dąbkach postawiły na nogi służby sanitarne. Choć początkowo podejrzewano zatrucie pokarmowe lub infekcję wirusową, szczegółowe badania nie wykazały obecności ani groźnych bakterii, ani najczęściej spotykanych wirusów. Sanepid przyznaje, że nie udało się ustalić źródła problemu.

Ręce osoby jedzącej makaron w swetrze. O zagadkowych objawach w sanatorium w Dąbkach przeczytasz na SE.
Autor: Pexels.com

29 osób z objawami żołądkowo-jelitowymi

Sprawa dotyczy sanatorium „Dukat” w Dąbkach w województwie zachodniopomorskim. W połowie października aż 29 osób zgłosiło dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Kuracjusze skarżyli się na objawy charakterystyczne dla zatrucia pokarmowego lub infekcji przewodu pokarmowego. Na miejsce skierowano inspektorów sanitarnych, którzy rozpoczęli dochodzenie epidemiologiczne.

Jak informował w rozmowie z RMF FM pełniący obowiązki Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Sławnie Marcin Waszkiewicz, podczas kontroli objawy utrzymywały się już tylko u dwóch osób.

Szeroko zakrojone badania

Sanepid pobrał próbki od chorych kuracjuszy oraz zdrowych pracowników kuchni. Kontrolą objęto także część żywieniową ośrodka, skąd pobrano wymazy czystościowe. Zbadano również wodę przeznaczoną do spożycia.

W pierwszych dniach dochodzenia lekarze dyżurujący w sanatorium wskazywali, że najbardziej prawdopodobną przyczyną zachorowań mogła być infekcja wirusowa. Hipotezy tej nie udało się jednak potwierdzić wynikami badań laboratoryjnych.

Wyniki zaskakują

Jak przekazał sanepid w oficjalnym stanowisku przesłanym RMF FM, w pobranych próbkach nie wykryto bakterii chorobotwórczych dla człowieka. Co więcej, badania nie wykazały również obecności norowirusów, rotawirusów ani adenowirusów, czyli patogenów często odpowiedzialnych za zbiorowe zachorowania w ośrodkach wypoczynkowych i placówkach zbiorowego pobytu.

„W pobranych próbkach od osób chorych, zdrowego personelu kuchennego, wymazach czystościowych z części żywieniowej oraz próbkach wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi nie stwierdzono obecności bakterii chorobotwórczych dla człowieka” – poinformował sanepid cytowany przez RMF FM.

Ciąg dalszy pod galerią zdjęć

Przyczyna nadal pozostaje zagadką

Mimo przeprowadzonych badań służbom nie udało się jednoznacznie wskazać źródła zachorowań. W oficjalnym komunikacie inspekcja sanitarna przyznała wprost, że nie jest w stanie określić przyczyny wystąpienia objawów u osób przebywających w sanatorium.

Wszystko wskazuje jednak na to, że sytuacja została opanowana, a większość kuracjuszy wróciła do zdrowia. Dochodzenie epidemiologiczne nie wykazało zagrożenia związanego z żywnością, wodą ani personelem kuchennym.

Sanatorium przyjmuje kuracjuszy z NFZ

„Dukat” to położony w nadmorskich Dąbkach ośrodek realizujący turnusy sanatoryjne dla dzieci i dorosłych, także w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia. Obiekt znajduje się w pobliżu wybrzeża Bałtyku i co roku przyjmuje setki kuracjuszy z całego kraju.

Sonda
Korzystałeś kiedyś z sanatorium?
SE_ Jak potoczyły się losy kuracjuszy z "Sanatorium miłości"? Czy Grażynka znalazła miłość? Nowe związki i rozstania

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI