Spis treści
Pogoda na czerwcówkę 2026
Początek długiego weekendu w czerwcu przyniesie nam sporo spokoju i pozwoli odetchnąć poszukiwaczom słońca. W Boże Ciało, czyli w czwartek 4 czerwca, kapryśna aura da nam fory – nad większością kraju nie spadnie ani jedna kropla wody, a niebo pokryją jedynie niegroźne, rzadkie chmury. Jedynym wyjątkiem będą południowo-wschodnie krańce Polski, gdzie nad Podkarpaciem i Małopolską może symbolicznie i przelotnie popadać, jednak opad nie przekroczy tam skromnych 1.4 mm. W tym dniu śmiało można planować grilla i dalekie spacery, ciesząc się ciepłem sięgającym od 21°C do aż 26°C.
Temperatura w czerwcu 2026 według IMGW
Sielanka skończy się jednak błyskawicznie, bo już w piątek 5 czerwca nad Polskę nadciągnie potężny front, który dosłownie zaleje wiele regionów kraju. To będzie diametralna zmiana w porównaniu z poprzednim dniem. Ciężkie chmury deszczowe zakryją całe niebo, a ulewy ominą jedynie pas wschodni. Ściana deszcz runie na Wielkopolskę, Kujawy oraz Dolny Śląsk, gdzie prognozowane są opady dochodzące lokalnie do aż 33 mm! Towarzyszyć im będzie potężne tąpnięcie temperatury na północnym zachodzie do zaledwie 16°C, podczas gdy na wciąż suchym południowym wschodzie utrzyma się parne 24°C.
Kiedy deszcz wreszcie odpuści i wróci słońce?
Na całe szczęście sobotni poranek 6 czerwca przyniesie nam upragniony przełom, a ulewny front sprawnie odsunie się poza granice naszego kraju. W sobotę chmury zaczną błyskawicznie znikać, a deszcz całkowicie ustąpi miejsca słońcu, które zaświeci przez niemal cały dzień, gwarantując nam komfortowe temperatury od 16°C do 23°C. Wielki finał czerwcówki w niedzielę 7 czerwca to już absolutna dominacja głębokiego błękitu – niebo nad całą Polską będzie perfekcyjnie czyste, bez jakichkolwiek opadów, a termometry wskażą wspaniałe 20°C do 24°C.