Noże w plecakach uczniów. Policja interweniowała w Krakowie
Do niepokojącego zdarzenia doszło w piątkowy poranek w jednej ze szkół podstawowych na Prądniku Czerwonym w Krakowie.
– To dwóch uczniów w wieku 13 i 14 lat – przekazała sierż. Elżbieta Znachowska-Bytnar z policji w Krakowie.
Sprawa wymagała interwencji policji. Na razie nie wiadomo, dlaczego chłopcy przynieśli do szkoły niebezpieczne przedmioty ani czy zamierzali ich użyć. Nie ma też potwierdzonych informacji, aby komukolwiek grozili lub próbowali kogoś zaatakować.
To kolejny niepokojący incydent w polskiej szkole. W całym kraju policjanci mają pełne ręce roboty! Jedni nastolatkowie przychodzą na lekcje z nożami czy maczetami, inni w internecie grożą swoim kolegom, koleżankom, a nawet zupełnie obcym osobom, zapowiadając krwawe masakry.
„Krwawy piątek” trzyma Polskę w strachu
Wszystko dzieje się zaledwie dwa dni po krwawym ataku w Ostrołęce, gdzie 19-latek ranił dziewięć osób, i dzień po tragedii w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem. Tam 15-letni napastnik zaatakował pracowników szkoły. Zginęła 37-letnia woźna, a dwie inne osoby zostały ranne.
W internecie krążą przerażające nagrania i pogłoski o rzekomym wyzwaniu, którego uczestnicy mieliby rywalizować w zabijaniu ludzi. Policja nie potwierdza jednak istnienia zorganizowanej akcji ani powiązań między ostatnimi zdarzeniami.
Jedno jest pewne. Funkcjonariusze mają podczas „krwawego piątku” mnóstwo pracy, a uczniowie, nauczyciele i rodzice z niepokojem śledzą kolejne doniesienia. Pozostaje mieć nadzieję, że wszystkie zagrożenia uda się powstrzymać i ten dzień nie zakończy się kolejną prawdziwą tragedią.
Wydarzenia związane z „krwawym piątkiem” monitorujemy na bieżąco na SE.pl. Śledzimy kolejne zgłoszenia, działania policji i doniesienia z całego kraju. O wszystkich nowych ustaleniach będziemy informować naszych czytelników.