Kontrowersyjna budowa drogi S7. Mieszkańcy Skawiny protestują i boją się o zdrowie dzieci

2026-05-21 11:10

Włodarze Skawiny i lokalna społeczność stanowczo sprzeciwiają się planom poprowadzenia trasy S7 przez ich gminę. Głównym powodem niepokoju jest wizja ogromnego natężenia ruchu w sąsiedztwie placówki medycznej dla najmłodszych w Radziszowie. Samorządowcy zaznaczają, że budowa tak dużej arterii tuż przy ośrodku rehabilitacyjnym stoi w całkowitej sprzeczności z troską o zdrowie publiczne pacjentów.

Skawina protestuje przeciwko przebiegowi S7 przez gminę

i

Autor: UMIG Skawina/ Materiały prasowe

Przestrzeń publiczna w gminie wypełniła się w ostatnim czasie transparentami wyrażającymi sprzeciw wobec poprowadzenia nowej trasy szybkiego ruchu. Zdeterminowani obywatele po raz kolejny pokazują swoje niezadowolenie z proponowanego układu drogowego. Przedstawiciele lokalnego ratusza jasno przypominają o wcześniejszym odrzuceniu tego kontrowersyjnego projektu podczas poprzednich analiz inwestycyjnych.

Przebieg trasy S7 przez Skawinę zagraża Małopolskiemu Centrum Rehabilitacji Dzieci?

Najostrzejszy sprzeciw wywołują plany zlokalizowania inwestycji w bezpośrednim sąsiedztwie ośrodka medycznego w Radziszowie. Ten niezwykle ważny w skali całego regionu szpital wzniesiono tuż przy rozległym Lesie Bronaczowa, aby otoczenie dzikiej przyrody sprzyjało szybszemu powrotowi do zdrowia najmłodszych. Mali pacjenci przechodzą tam skomplikowane leczenie oraz długotrwałe zabiegi usprawniające. Włodarze Skawiny ostrzegają, że wybudowanie szybkiej arterii tuż obok placówki drastycznie podniesie poziom decybeli i zanieczyszczeń powietrza, a także wygeneruje szkodliwe wibracje gruntu.

Norbert Rzepisko, pełniący funkcję burmistrza Skawiny, stanowczo wypowiada się o planach budowy, nie kryjąc oburzenia. „Wyobraźmy sobie dziecko po ciężkiej operacji lub wymagające wielomiesięcznej rehabilitacji. Takie dzieci potrzebują spokoju, ciszy i odpowiednich warunków do leczenia. Tymczasem blisko szpitala miałaby przebiegać droga ekspresowa z tysiącami samochodów każdego dnia. To sytuacja całkowicie nieakceptowalna społecznie” – mówi gospodarz gminy.

Władze lokalne zwracają uwagę na fakt nieprzerwanego blokowania tej koncepcji już od ponad dwóch lat. Dawne ekspertyzy jednoznacznie dowiodły, że zachodnia wersja przebiegu trasy niesie za sobą katastrofalne skutki zarówno dla natury, jak i dla samej społeczności. Okoliczni obywatele od dawna wychodzili na ulice z transparentami oraz zbierali podpisy pod oficjalnymi pismami, aby powstrzymać realizację tego niechcianego projektu drogowego.

Zaskoczenia nie kryją sami włodarze, którzy otrzymywali wcześniej wiążące obietnice od inwestorów. „Słyszeliśmy zapewnienia, że ten wariant został odrzucony i nie będzie dalej procedowany. Dziś temat wraca, mimo wcześniejszych deklaracji oraz ogromnego sprzeciwu mieszkańców. Ludzie czują się oszukani, są rozczarowani i źli” – dodaje burmistrz Norbert Rzepisko.

Budowa S7 podzieli Skawinę i zagraża obszarom Natura 2000

Projektowana arteria szybkiego ruchu to nie tylko widmo drastycznego spadku jakości codziennego funkcjonowania lokalnej społeczności, ale też realne ryzyko trwałego rozcięcia przestrzeni miejskiej. Samorządowcy tłumaczą, że narzucany pomysł stworzy potężną przeszkodę architektoniczną w regionie. W bezpośrednim sąsiedztwie rzek Wisły i Skawinki oraz infrastruktury kolejowej wyrośnie betonowy mur pełen dźwiękochłonnych barier, który swoimi spalinami definitywnie rozdzieli terytorium gminy na dwie oddzielne części.

Ogromne kontrowersje wzbudza również aspekt niszczenia bezcennych walorów przyrodniczych na tym terenie. Inwestycja stanowiłaby potężne zagrożenie dla unikalnego ekosystemu Doliny Cedronu, Lasu Bronaczowa oraz wyjątkowych obszarów chronionych w ramach programu Natura 2000. Przedstawiciele gminy głośno alarmują o wysokim prawdopodobieństwie zanieczyszczenia lokalnych źródeł wody pitnej, zaopatrujących tysiące gospodarstw domowych w całym regionie.

Urzędnicy ratusza z dumą przypominają o gigantycznych nakładach finansowych poczynionych w minionych latach na rzecz ratowania środowiska. Budżet samorządowy udźwignął wielomilionowe inwestycje w nowoczesne systemy oczyszczania atmosfery, stawiając czoła wieloletniemu problemowi gęstego smogu.

Burmistrz Norbert Rzepisko z goryczą podsumowuje zaistniałą sytuację, wskazując na wysiłek całej społeczności lokalnej. „Mieszkańcy wymieniali piece, realizowaliśmy programy antysmogowe, wybudowaliśmy kilometry ciągów pieszo-rowerowych dając możliwość mieszkańcom zmiany nawyków komunikacyjnych i wspólnie walczyliśmy o poprawę jakości życia. Efekty tej pracy są widoczne, Skawina jest wskazywana jako lider walki ze smogiem. A dzisiaj ktoś chce puścić przez środek naszej gminy drogę ekspresową generującą tysiące samochodów każdego dnia” – stwierdza włodarz Skawiny.

Wypowiedź prokuratura na temat wypadku, do którego doszło w Cholerzynie, pod Krakowem. Ciężko ranna została 10-letnia Laura. Potrącił ją SUV gdy wraca

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki