Koszmarny wypadek w Tatrach. Turysta spadł z kilkuset metrów!

2020-01-18 14:20 AC
Tatry. Zdjęcia z akcji ratowniczej TOPR. Warunki są naprawdę ciężkie
Autor: T. Gąsienica-Mikołajczyk/TOPR Ratownikom z Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego udało się sprowadzić do Zakopanego 4 turystów, którzy utknęli w rejonie Suchych Czub Kondrackich.

Tragedia na szlaku prowadzącym na Rysy w Tatrach. Turysta najprawdopodobniej poślizgnął się i spadł z dużą prędkością z kilkuset metrów po bardzo twardym i oblodzonym śniegu. Mężczyzna zginął na miejscu.

O zdarzeniu jako pierwszy poinformował portal RMF 24. Według danych dziennikarzy, spadającego z dużą prędkością turystę zobaczyli ludzie wychodzący na Rysy od Czarnego Stawu. Mężczyzna miał zatrzymać się dopiero około 200 metrów nad Stawem.

W okolice wypadku wezwano ratowników TOPR, którzy użyli śmigłowca ratunkowego. Wkrótce odnaleziono turystę, który miał na nogach raki i był przygotowany do górskiej wędrówki. Ciało zostało przetransportowane do Zakopanego.

W Tatrach panują trudne warunki. Zalegający na szlakach śnieg jest zmrożony i bardzo twardy. Na większości szlaków występuje oblodzenia i jest bardzo ślisko, a miejscami są one w całości pokryte lodem.

- Na wycieczki dolinne, do poziomu schronisk niezbędne będą raczki oraz kijki trekkingowe. Poruszanie się w wyższych partiach Tatr wymaga doświadczenia górskiego, posiadania odpowiedniego sprzętu (raki, czekan, kask, lawinowe ABC) oraz umiejętności posługiwania się nim. W partiach graniowych są miejsca, gdzie śnieg jest całkowicie wywiany i wystają kamienie - czytamy w komunikacie TPN.

W Tatrach obowiązuje też najniższy, pierwszy stopnień zagrożenia lawinowego.