Kraków: Ostra LIBACJA i brutalny napad na policjantów! W ruch poszedł nóż

2020-01-17 15:05 AC
Kraków: Ostra LIBACJA i brutalny napad na policjantów! W ruch poszedł nóż
Autor: Amadeusz Calik Napad na kantor w centrum Rzeszowa? Na miejscu okazało się coś zupełnie innego!

Chwile grozy w jednym z mieszkań na terenie krakowskiej Nowej Huty. Czterech agresywnych mężczyzn napadło na interweniujących policjantów. Sprawcy zostali obezwładnieni, zatrzymani, a następnie postawiono im zarzut czynnej napaści na funkcjonariuszy. Najbliższe dziesięć lat mogą spędzić w więzieniu.

Zdarzenie miało miejsce w minionym tygodniu w godzinach nocnych. Policjanci z VIII Komisariatu zostali wezwani na interwencję do jednego z mieszkań w Nowej Hucie. Według zgłoszenia w mieszkaniu tym miało dojść do sprzeczki pomiędzy kilkoma mężczyznami, w wyniku której ucierpiał jeden z nich.

Na miejscu funkcjonariusze zastali czterech uczestników imprezy oraz kobietę, a w lokalu odbywała się libacja. Policjanci zapytali zebranych o szczegóły zdarzenia.

Na kolejne pytania mundurowych mężczyźni odpowiadali z coraz większym rozdrażnieniem i agresją, a atmosfera stawała się nerwowa. Funkcjonariusze postanowili przewieźć najbardziej nietrzeźwych uczestników libacji do izby wytrzeźwień. Wówczas jeden z mężczyzn wpadł w szał, zaczął wykrzykiwać w stronę policjantów wulgarne słowa i starał się ich zmusić do opuszczenia mieszkania.

- 50-latek podbiegł do jednego z funkcjonariuszy i zaczął szarpać go za mundur. Ponadto agresor zabrał z kuchennego blatu nóż i naśladował ciosy, które mógłby nim zadać. Ponieważ sytuacja zrobiła się niebezpieczna, funkcjonariusze zdecydowali się na użycie środków przymusu bezpośredniego. Na miejsce wezwane zostały dodatkowe policyjne patrole. Funkcjonariusze zatrzymali czterech mężczyzn w wieku 49-67 lat - informuje Sebastian Gleń z małopolskiej policji.

Sprawcy trafili do policyjnego aresztu, a następnie doprowadzono ich do Prokuratury Rejonowej w Nowej Hucie, gdzie usłyszeli zarzuty. Mężczyznom grozi do 10 lat więzienia. Prokurator zastosował wobec nich środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru, zakazu opuszczania kraju oraz kontaktu ze współpodejrzanymi.